Wartburg powraca!
Był z blachy, nie z kartonu. Przez toporne kształty niektórzy nazwali go pancernym dwusuwem. Teraz media donoszą, że legendarny Wartburg powróci. Nękany problemami finansowymi Opel planuje reaktywację dumy NRD.
- To Polacy uratują Opla!
- Oto najpiękniejsze samochody w Polsce
- Samochody z Polski jadą w świat
- Trabant wraca do nas!
- Trabant powraca! To nie żart
- PiS: Rząd nie ratuje polskiej fabryki Opla!
- Zobacz Opla, którego wyprodukują Polacy
- Fiat z Polski najbardziej niezawodny
- Cud! Samochody tańsze o 15 tys. zł
- Oto kabriolet Fiata, który produkują Polacy!
- Zobacz, jakie samochody kupują Polacy
- Miliard euro zbawieniem dla Opla?
- Dwanaście dni w piekle
- Koniec silników V8!
- Jego miłość ma na imię Trabant
-
Wartburg powraca?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak wynika z doniesień niemieckiego "Berliner Kurier" pomysł odrodzenia Wartburga jest częścią tajnego planu ratowania niemieckiego rodowodu Opla przed przejęciem przez włoskiego Fiata. Gazeta dotarła do tych informacji w czasie wizyty kandydata na kanclerza Niemiec Franka-Waltera Stein Meiera w jednej z fabryk Opla w Turyngii. Dzięki temu udałoby się ocalić 2300 miejsc pracy w oplowskich zakładach w Eisenach.
Zdaniem "Berliner Kurier" konstrukcja nowego modelu legendarnej marki powstałby na bazie opla corsy, a jego cena wynosić ma mniej, niż 7 tysięcy euro (ponad 30 tys.
zł). Tym samym Opel mógłby walczyć w segmencie samochodów tanich, gdzie bryluje rumuńska Dacia należąca do Renault.
>>>Dacia logan - sto tysięcy km bez zadyszki
Jednak na drodze do sukcesu (?) stoją formalności prawne. Otóż sprawa rozbija się o licencję marki Wartburg, której właścicielem jest
Fundacji Wartburga. "Zastrzegliśmy markę dla rożnych produktów, m.in. dla samochodów" - powiedział prezes fundacji Matthias Launert, a pomysłowi oddania znaku firmowego dla
Opla nie jest zbyt przychylny. Znając życie włodarze z Rüsselsheim będą musieli głęboko sięgnąć do kieszeni by przekonać pana Matthiasa i zdobyć upragnioną nazwę, ale może im się to
opłacić (odzyskaniu stabilności finansowej w dalszej perspektywie), czego najlepszym dowodem jest popularność Dacii.
>>>Trabantami przez pół świata
A co o powrocie Wartburga sądzą Ci, którzy dosiedli "zemsty Honeckera"? "Po trzech latach eksploatacji Wartburga wspominam z dużym sentymentem. Głównie dlatego, że ani razu nie przysporzył mi kłopotów. Jego bezawaryjność to zasługa głównie prostej konstrukcji. Dwusuwowy silnik z pewnością silnie zatruwał środowisko (chmura białego dymu z rury wydechowej po zimnym rozruchu), ale miał całkiem dobrą dynamikę (licznikowo rozpędzał się ponad 130 km/h). Niestety wadą trzycylindrowego silnika była głośna praca i spore wibracje. Gdyby w obecnych czasach wskrzeszono markę myślę, że miałaby szansę powodzenia pod warunkiem, że produkowano by pojazdy tanie w zakupie i mało skomplikowane technicznie, np. coś na wzór dacii logan.” - powiedział DZIENNIKOWI Janusz Borkowski, dziennikarz magazynu "Auto Świat" i były właściciel Wartburga 353 (dwusuwowy silnik 1.0).
Teraz kilka zdań z kroniki motoryzacji. W 1955 r. zaprezentowano pierwszego Wartburga model 311 (napędzany dwusuwowym silnikiem). Kanciasty
(najbardziej rozpoznawalny) Wartburg pojawił się w 1966 roku jako następca modelu 312. Projektantem nadwozia był Clauss Dietel. Oprócz sedana sprzedawane było również kombi o nazwie
Tourist oraz rzadko spotykany pikap Trans. Niezależnie od wersji nadwozie oparte było na ramie. Przez wiele lat samochód powstawał w niezmienionej postaci. Ostatni model zjechał z taśm
produkcyjnych fabryki w Eisenach w 1991 roku.
>>>Trabantowi stuknęło pół wieku
Przypominamy, że jakiś czas temu pojawiły się informacje o odrodzeniu trabanta. Sprawcą powrotu miał być Klaus Schindler z niemieckiej firmy Herpa - producenta małych modeli samochodzików. Schindler zdobył prawa do nazwy i zbudował prototyp odnowionego wcielenia trabanta. Efekt? Nic z tego nie wyszło, kryzys uziemił śmiałe plany produkcji.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!