Kierowco! Nie pij w nocy, bo zginiesz rano
Ty i cztery piwka, a może coś mocniejszego? Twoja sprawa, tylko jutro rano nie wsiadaj za kierownicę. Pamiętaj, że aby wytrzeźwieć np. po dwóch litrach piwa, potrzeba nawet do 12 godzin. Eksperci biją na alarm - aż jeden na trzech kierowców prowadzi samochód rano, po zaledwie kilku godzinach snu poprzedzonych "zatankowaniem" dużych ilości alkoholu.
- Hamuj bo dostaniesz mandat!
- Zobacz, jak uratować skórę z poślizgu
- Jadąc jak wariat, jesteś szybszy o minutę
- Kierowco, co ty wiesz o pozycjach?
- Śmiertelne wakacje na polskich drogach
- Uważaj, żeby upał nie zabił cię w aucie
- Tak powstaje najgłupsza stłuczka świata
- Nawigacja ogłupia i powoduje wypadki
- Jak odpalić auto na siarczystym mrozie
- Śmiercionośny TIR zatrzymany w Gdańsku
- Nie pyskuj do dziadka za kierownicą!
- Uwaga! Zmęczony jeździ jak pijany
- Przez śnieg dostaniesz mandat!
- Badanie alkomatem to nie dowód w sądzie
- Uwaga! Chory za kółkiem kończy jak pijany
- Tragiczny wypadek polskiego busa
- Patrz w lusterka! Oni są wszędzie...
- Jak ocalić dziecko przed śmiercią
- Kierowcy nie umieją jeździć!
- Polacy głupio drą opony i marnują paliwo
- Kierowcy nie umieją jeździć… w kółko
- Pasażer zapłaci mandat za jazdę bez pasów!
- Koniec z wydawaniem fortuny na paliwo!
- Polacy bezmyślnie palą benzynę
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Większość kierowców nie wie ile czasu potrzeba do tego, aby wypity alkohol został całkowicie strawiony przez organizm - alarmują brytyjscy naukowcy. Najgorsi w swej niewiedzy są młodzi
mężczyźni. Kierowcy w wieku 18-29 lat twierdzą, że już po 6 godzinach od wypicia znacznych ilości alkoholu można bez obaw wsiąść za kierownicę.
>>>Uwaga! Zmęczony jeździ jak pijany
Tymczasem nawet jeśli alkomat wskazuje zerowy poziom alkoholu, jest to niewystarczający argument, aby ktoś, kto pił alkohol zaledwie kilka godzin wcześniej, prowadził samochód.
"Poziom koncentracji u takiego kierowcy jest znacznie obniżony. Nawet jeśli jest trzeźwy, jego organizm nie jest dostatecznie zregenerowany, aby prawidłowo funkcjonować w warunkach,
jakie wiążą się z prowadzeniem pojazdu. Zmęczenie, senność, a także nieadekwatna ocena własnych umiejętności i postrzegania ryzyka mogą prowadzić do tego, że nawet błahe wydarzenie na
drodze może być realnym zagrożeniem" - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault.
>>>Kierowcy nie umieją jeździć!
Kierowca, u którego limit alkoholu jest dwukrotnie większy od dozwolonego, jest o 30 proc. bardziej narażony na ryzyko spowodowania wypadku niż kierowca trzeźwy - wynika z danych
brytyjskiego departamentu transportu. Ci, którzy wsiadają za kierownicę po spożyciu nawet niewielkich ilości alkoholu, często z premedytacją bagatelizują związane z tym niebezpieczeństwo, a
wypijany alkohol już po pięciu minutach dociera do układu krwionośnego i może się tam utrzymywać przez następnych kilkanaście godzin.
>>>Jadąc jak wariat, jesteś szybszy o minutę
"Planując jazdę samochodem, powinno się całkowicie zrezygnować z alkoholu już na kilkanaście godzin przed podróżą. Tym, którzy nie
wierzą jak bardzo - nawet przy niewielkiej dawce alkoholu - zaburza się zmysł wzroku, polecam udział w ćwiczeniu z wykorzystaniem alkogogli, które wykonujemy podczas szkoleń doskonalenia
techniki jazdy" - mówi Miłosz Majewski, trener Szkoły Jazdy Renault.
"Alkogogle symulują objawy stanu nietrzeźwości, charakteryzujące się niemożnością określenia kierunków, zniekształceniem widzianego obrazu, zmianami w ocenie odległości oraz
tzw. podwójnym widzeniem. Takie doświadczenie uczy pokory wielu kierowców" - dodaje Majewski.
>>>Patrz w lusterka! Oni są wszędzie
Na finał czarna statystyka - w ubiegłym roku w Polsce nietrzeźwi kierowcy byli sprawcami ponad 3,5 tysiąca wypadków, w których zginęło 427 osób, a prawie 5 tysięcy zostało rannych.
Dozwolony limit zawartości alkoholu we krwi wynosi 0,2 promila we krwi lub 0,1 mg w wydychanym powietrzu.



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!