"Polski rząd chciałby stosunkowo szybko wdrożyć dopłaty ekologiczne do zakupu nowych samochodów. Musimy najpierw stworzyć ramy ustawowe, ale chcielibyśmy wdrożyć to stosunkowo szybko" - powiedział Pawlak w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Jednak nie podał dokładnego terminu wprowadzenia dopłat.

>>>Rząd pracuje nad nowym podatkiem od aut

Zdaniem Pawlaka, trwa dyskusja o wprowadzeniu w Polsce dopłat ekologicznych do zakupu samochodów, podobnych do tych, jakie wprowadzono w Niemczech. "Tutaj na pierwszym miejscu chcemy postawić ochronę środowiska" - powiedział wicepremier.

Przypominamy, że ktoś kto kupi za Odrą nowe auto, a stare co najmniej dziewięcioletnie zezłomuje otrzyma 2500 euro dopłaty (ponad 11 tys. zł). Efekt był natychmiastowy - sprzedaż samochodów poszła w górę, Niemcy po nowe auta przyjeżdżali też do Polski.

>>>Pomysł Opla na podatki...

Pawlak nie wykluczył też, że rząd udzieli pomocy branży motoryzacyjnej, w tym fabryce Opla w Gliwicach. "Istnieją programy rządowe, dzięki którym chcemy zapewnić zatrudnienie. Można sobie wyobrazić przejściowe współfinansowanie kosztów pracy, jeśli nie będzie zamówień. Planujemy również stymulowanie popytu na samochody" - oznajmił w wywiadzie wicepremier.

Co na to General Motors? "Potwierdzam, że były rozmowy z przedstawicielami polskiego rządu. To rutynowe spotkania GM z rządami krajów europejskich, gdzie GM jest zaangażowane w produkcję. W trakcie spotkań, przedstawiliśmy sytuację fabryki w Gliwicach, gdzie prowadzimy inwestycję w produkcje nowego samochodu. Omawialiśmy także sytuację Opla w Europie w kontekście obecnego kryzysu gospodarczego i inicjatywy innych rządów w zakresie gwarancji kredytowych" - powiedział DZIENNIKOWI Przemysław Byszewski, szef biura prasowego GM Poland.