Panujący mistrz świata pokonał trasę (2,4 km) na Estadio Cordoba w czasie 2.23,6. Sekundę wolniej spisał się Fin Mikko Hirvonen - kierowca fabrycznego zespołu Forda.

Trzeci rezultat uzyskał partner Loeba ze stajni Citroena Hiszpan Dani Sordo, przegrywając z Francuzem o 1,1 s, czwarty był Norweg Petter Solberg (Citroen Xsara) -strata 1,9 s a piąty jego brat Henning (Ford Focus) - strata 2,5 s.

Jedyny uczestniczący w rajdzie polski kierowca, startujący w mistrzostwach świata juniorów (JWRC – to klasyfikacja kierowców, którzy mogą mieć maksymalnie 28 lat) Michał Kościuszko (Suzuki Swift S1600) uzyskał czas 2.37,1 plasując się na drugim miejscu w swej kategorii. W gronie zawodników JWRC najszybszy był Włoch Alessandro Bettega (Renault Clio S1600).

Podobnie jak początek taki i koniec (26 kwietnia) argentyńskich rajdowych zmagań będzie miał miejsce w Cordobie na Stadionie Olimpijskim Chateau Carreras. W trakcie trzech dni rajdu zawodnicy przejadą ponad 1500 km. Rajd Argentyny to trasy oesów poprowadzone są na niemałych wysokościach u podnóża And z dużą ilością widowiskowych przejazdów przez wodę tzw. "watersplashów".

Do udziału w tegorocznym Rajdzie Argentyny zgłosiło się 59 załóg. W ostatnich czterech latach w Argentynie triumfował Sebastien Loeb z zespołu Citroena. Michał Kościuszko, który prowadzi w tegorocznych mistrzostwach ex aequo z Czechem Martinem Prokopem, po ostatnich sukcesach nie zamierza osiąść na laurach.

"Tegoroczny sezon rozpoczęliśmy bardzo dobrze - drugim miejscem w Rajdzie Cypru i wygraną Rajdu Portugalii i tę tendencję zamierzamy utrzymać. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego startu i liczę na trzy dni ciekawej walki na argentyńskich szutrach." - zapowiedział polski kierowca.