200 km/h i na jednym kole obok policji
Droga numer 27 gdzieś między Zieloną Górą a Żarami. Spokój zakłóca ryk silnika. Motocyklista wyprzedza nieoznakowany radiowóz, pędząc - uwaga - na jednym kole. Policja rusza w pościg. Wideoradar pokazuje, że uciekający delikwent ma na liczniku ponad 200 km/h.
- Afera z policyjnymi radarami w tle
- Drogówka testuje inteligentne "suszarki"
- Nie płacisz mandatów? Stracisz prawo jazdy!
- Zobacz pościg za 14-letnim piratem!
- Uwaga na policyjne BMW!
- Stój policja! Czyli bliskie spotkania z władzą
- Oto nowy bezlitosny fotoradar
- Policja bez nowych radarów i radiowozów
- Uwaga na policyjne BMW!
- Nie płać mandatów!
- Będzie nowa kategoria prawa jazdy
- Bezmyślny kierowca wjechał wprost pod tira
- Kierowco! Sprawdź, gdzie czai się śmierć
- Nie ma ustawy przeciw motocyklistom piratom
- Zobacz, jak oszukać laserowy radar
- Zobacz, jak stracić "prawko" w 22 sekundy
- Terenowy nissan - nowa broń polskiej policji
- 190 km/h przez miasto. Zobacz pościg!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na tym odcinku drogi dozwolona prędkość to 70 km/h. Motocyklista jadąc tylko na jednym kole wyprzedził nieoznakowany radiowóz, następnie ciężarówkę z przyczepą i jechał tak
jeszcze przez około 100 metrów, ponad 100 km/h.
>>>Zobacz, jak stracić "prawko" w 22
sekundy
Na tym jednak nie poprzestał. Cały czas przyspieszał aż osiągnął prędkość 200 kilometrów na godzinę. Zwolnił dopiero, gdy zobaczył przed
sobą samochód ciężarowy. Ten moment wykorzystali policjanci i zatrzymali motocyklistę.
Okazało się, że to 25-letni mieszkaniec Zielonej Góry, który pożyczył hondę od kolegi. Po sprawdzeniu stanu technicznego pojazdu okazało się, że tylna opona nadaje się do
wyrzucenia. Była kompletnie zużyta.
>>>Afera z policyjnymi radarami w tle
Kara? Policjanci zatrzymali motocykliście prawo jazdy. Mało tego, jego wyczynami zajmie się też sąd grodzki.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!