Oto samochód niebezpieczny dla życia!
Katastrofa po chińsku! Niemiecki automobilklub ADAC roztrzaskał kolejne auto z Azji. Tym razem niszczące doświadczenie sprawdziły brillance BS4. Samochód zgniótł się niczym aluminiowa puszka pod butem. Z raportu wynika, że nie jest dobrze…
- Test! Samochody bezpieczne i niebezpieczne
- Mała, mocna i Toyota
- Zobacz niszczące testy samochodów!
- Oto najbezpieczniejsze auto świata
- Zderzenie! Mały nie ma szans
- Test! Samochody bezpieczne i niebezpieczne
- Stare samochody wiozą śmierć! Zobacz film
- Uważaj! Tu wykryto paliwo złej jakości
- Dziewczyny i cztery kółka prosto z Seulu
- Polak zwyciężył w Rajdzie Portugalii
- Najlepsze auta? Niemieckie i japońskie
- Zobacz listę najlepszych i najgorszych aut
- Ale jazda! Opel Insignia już w Polsce!
- Oto samochody twardsze niż stal
- Pierwsza stłuczka nowej Alfy
- Najtańszy ford w Polsce
- Zobacz samochody, które ocalą ci życie
- Jak ocalić dziecko przed śmiercią
- Pierwsza stłuczka nowego golfa VI
- Zobacz, jak torturują nowego opla z Polski
- Wielka wpadka Toyoty. Chevrolet niczym stal
- Zobacz masakrę na czterech kołach
- Demolka dla naszego dobra
- Zobacz, w którym aucie złamiesz kark
-
Chińska masakra
- Pierwsza stłuczka Forda z Polski
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po fatalnych crash testach chińskiej terenówki landwind i dużej limuzyny briliance BS6 spece z niemieckiego automobilklubu zabrali się za kompaktowe briliance BS4 (konkurent opla astry sedan i
innych mu podobnych). Auto, którym Chińczycy chcieli pokonać europejską konkurencję. Po tym doświadczeniu będzie to raczej trudne…
>>>Zobacz niszczące testy samochodów!
Test ADAC został przeprowadzony zgodnie z najnowszymi rygorystycznymi normami i wytycznymi Euro NCAP, które obowiązują od początku 2009 roku. Samochód jechał 64 km/h i stroną kierowcy (40 proc. szerokości auta) uderzył w ścianę - symulacja "czołówki".
Efekt jest przerażający - chińskie auto nie otrzymało żadnej gwiazdki. Strefa bezpieczeństwa okazała się zbyt miękka, by ocalić kierowcę. Siła uderzenia zgniotła podłużnicę, pierwszy słupek i dach.
Podłoga w rejonie nóg kierowcy została rozdarta niczym gazeta. Kokpit przesunął się daleko do wnętrza kabiny. Mało tego metalowe elementy o ostrych krawędziach, znajdujące się pod deską rozdzielczą, nie są niczym osłonięte, dlatego stwarzają duże ryzyko zranienia kolan i ud kierowcy.
Pedały hamulca i sprzęgła mogą zadziałać jak gilotyna. Również kierownica jest niebezpieczna - źle umieszczona poduszka powietrzna zagraża
klatce piersiowej kierowcy a jego głowa może przebić napełniony gazem airbag. Jakby tego było mało poduszka przedniego pasażera przy wybuchu rozbiła przednią szybę.
>>>Samochody, które ocalą ci życie
Ciut lepiej wygląda sytuacja przy zderzeniu bocznym. Słupek boczny zapobiega wbiciu "atakującego auta" do wnętrza samochodu. Duży airbag boczny osłania żebra i głowę,
ale brzuch nie jest już chroniony - ryzyko obrażeń bardzo wysokie. Gwoździem do trumny testowanego BS4 okazał się brak seryjnego ESP (nowe przepisy Euro NCAP wymagają tego systemu
kategorycznie).
>>>Zderzenie! Mały nie ma szans
Podsumowując swój test eksperci z ADAC napisali, że model brillance BS4 reprezentuje poziom techniczny z końca lat 90. Niemiecki automobilklub zażądał usprawnień w obszarze kabiny.
Kolana kierowcy muszą być lepiej chronione, pedały nie mogą stwarzać niebezpieczeństwa dla stóp. Chiński producent musi popracować nad bezpieczeństwem dzieci a pasy na tylnej kanapie
powinny być dłuższe.
p




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!