Alfa Romeo Mi.To GTA na filmie!
Mamma mia! Zjawiskowa Alfa Romeo Mi.To pojawiła się w najmocniejszej wersji GTA i obnażyła swoje wdzięki. Trzy literki to zaklęta moc doładowanego silnika. W DZIENNIKU możesz zobaczyć ją w pojedynku pokoleń z Alfą GTA Junior...
- Włoska robota na zdjęciach
- Zobacz, w którym aucie złamiesz kark
- Pierwsza stłuczka nowej Alfy
- Citroen DS powrócił
- Test! Opony bezpieczne i niebezpieczne…
- Piękna Julia i jej grzeszny mercedes
- Alfa Romeo zdradza...
- Oto najlepsze i najgorsze opony letnie
- Poznaj najpiękniejsze auta świata!
- Fiat z Polski najbardziej niezawodny
- Nowe samochody z polskiej fabryki
- Sprawdź, co czeka kierowców w 2009 roku
- 200 włoskich koni
- Piękne fiaty podbijają świat
- Oto kabriolet Fiata, który produkują Polacy!
- Fiat wprowadza w Polsce dopłaty do aut
- Ale jazda! Opel Insignia już w Polsce!
- Oto najlepsze i najgorsze auta świata
- Cud! Samochody tańsze o 15 tys. zł
- Hit techniczy z Włoch!
- Nie zabiorą nam fiatów z Polski
-
240 KM w GTA
- Czysty seks!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gęsty sos na początek - to już pewne za scudetto drzemie 240-konny turbobenzynowy silnik 1,75 l. Ktoś zapyta - dlaczego nie po prostu 1,8? Otóż 1750 to nawiązanie do historycznych sportowych wcieleń Alfy. Nowy motor poza doładowaniem kryje w sobie zmienne fazy rozrządu i bezpośredni wtrysk paliwa. Jego słabsze 200 konne wydanie trafi też pod maskę alfy 159.
Inżynierowie z FPT (Fiat Powertrain Technologies) obiecują osiągi porównywalne z tymi których może dostarczyć silnik 3.0, zaś spalanie na poziomie jednostki czterocylindrowej. Trzeba im wierzyć w ich słowa bowiem z tej włoskiej kuźni silników wyszło mityczne już rozwiązanie Twin Spark czy też 6-cylindrowe jednostki, które królowały na torach wyścigowych.
Mi.To GTA powinna także zaoferować doskonały stosunek mocy do wagi auta. GTA to skrót od Gran Tourismo Alleggerito - słowo "alleggerito" (odciążona) nie jest tu rzucane na wiatr. Dowody? Proszę bardzo - tylny spojler, dach i lusterka wykonano z włókna węglowego, zaś aluminium kryje się z w hamulcach (15-20 proc. lżejsze), elementach podwozia i zawieszeniu obniżonym o 20 mm w porównaniu do zwykłej Mi.To. Tak poważna dieta nie służy jedynie zrzuceniu zbędnego tłuszczyku, ale prowadzi też d obniżenia środka ciężkości - a stąd już niedaleko do ekstremalnych wrażeń z jazdy…
W opanowaniu szalonej maszynerii pomoże układ DNA stosowany w cywilnej Mi.To plus przeprojektowany układ jezdny z aktywnym zawieszeniem. To właśnie
dzięki niemu najmniejszy sportowiec z włoskiej stajni będzie mistrzem najróżniejszej maści serpentyn - ciasnych, szerokich, w górę i w dół…
Jakim cudem? Amortyzatorami ma sterować elektronika wymyślona przez Magneti Marelli. System będzie bez przerwy reagował na to co dzieje się z autem - zmieni twardość amortyzatorów odpowiednio
do stylu jazdy i charakteru drogi. Np. przy hamowaniu twardsze staną się przednie amortyzatory po to by przód szybkiej alfy nie nurkował. Odwrotnie zareaguje przy przyspieszaniu - tylne
amortyzatory stwardnieją by moc dostarczana na przód nie "szła w z dymem" palonych opon tylko na asfalt.
Model w ostatecznej wersji powinien zadebiutować jeszcze w 2009 roku - być może jesienią podczas wystawy we Frankfurcie. Wtedy też poznamy cenę, ale ta szczerze mówiąc nie gra żadnej roli... Alfę kupuje się z miłości, a w przypadku Mi.To GTA z miłości od pierwszego wejrzenia.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!