GM zastawił patenty Opla
Patenty Opla nie są już własnością General Motors - donosi gazeta "Bild". Amerykański koncern, do którego należy Opel, przekazał te patenty resortowi finansów USA jako zabezpieczenie, aby uzyskać miliardową pomoc publiczną.
- Zobacz niszczące testy samochodów!
- Nowa Toyota dla siedmiu
- Opel atakuje Polskę!
- Wiosenna rewia mody prosto z Genewy
- Elektryczność wdziera się pod maskę Opla!
- Opel na minusie, ludzie protestują
- Ostatni krzyk Saaba…
- "Dajcie miliardy, bo wyrzucimy ludzi na bruk"
- Opel zmniejsza zatrudnienie w Polsce
- Szef General Motors podał się do dymisji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rząd Niemiec, uzależniający pomoc publiczną dla Opla od właściwych planów restrukturyzacji tego przedsiębiorstwa, jest podobno zaszokowany faktem, że prawie nie ma ono aktywów. Patenty są w amerykańskim resorcie finansów, hale fabryczne i biurowce należą do GM.
"Bild" pisze też, że rząd Niemiec jest "wstrząśnięty" planem ratunkowym, przedstawionym przez Opla. W kołach rządowych mówi się ponoć, że plan ten jest "katastrofalny" i "absolutnie niewystarczający".
"To, co przedstawił Opel, to po prostu bezczelność" - cytuje "Bild" kogoś z kół rządowych i dodaje, że na "coś takiego" nie pójdzie ani jeden cent z kasy państwowej. Plan ratunkowy Opla liczy podobno 217 stron, w znacznej części jest opracowany po angielsku, zawiera wiele kolorowych zdjęć, ale nie ma w nim "nośnego modelu biznesowego" - pisze gazeta.
W piątek przedstawiciele rządu, Opla i GM znów będą rozmawiać o sposobach ratowania tej firmy motoryzacyjnej.
Plan ratunkowy sporządzony przez kierownictwo Opla zakłada przynajmniej częściowe uniezależnienie się od General Motors oraz pomoc publiczną wysokości 3,3 miliarda euro i 3 mld euro od GM.
Rząd niemiecki stoi na stanowisku, że środki z ewentualnej pomocy publicznej dla Opla nie powinny trafić do General Motors.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!