Nowa Kia przyjedzie miesiąc później!
Oto koreański producent zdradził kilka szczegółów dotyczących najnowszej generacji Sorento. Poza zmianą wyglądu szykuje się też rewolucja pod spodem. Jednak na auto będziemy musieli poczekać dłużej, niż się spodziewaliśmy…
- Elektryczność wdziera się pod maskę Opla!
- Nowa kia dla ciekawskich
- Z drogi! Pędzi nowa Kia
- Masz Kię 4x4? Jedź na zlot!
- Oto najlepsze i najgorsze auta świata
- Nissan Qazana - pierwsze zdjęcie
- Zobacz, na jakie auta stać Polaka
- Polacy ścigali się tam gdzie Kubica
- Sprawdź, co czeka kierowców w 2009 roku
- Hej! Nowa Kia za złotówki…
- Nowa skoda z napędem na cztery kółka
- Oto nowa Kia - ktoś nie wierzy?
- Wiosenna rewia mody prosto z Genewy
- Nowy volkswagen jak duży volkswagen
- Oszczędna Kia w Polsce
- Nowa Kia dla ciekawskich
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Patrząc na pierwsze zdjęcia, warto jednak uzbroić się w cierpliwość. Nowe Sorento nabierze polotu i lekkości. Przyjedzie jako zupełnie inne, świeże auto - od kół po czubek anteny, od
przedniego do tylnego zderzaka.
Przodem upodobni się do mniejszych samochodów Kii. Osłona chłodnicy przechodzi powoli w znak rozpoznawczy tej marki - wcześniej podobne kształty dostała Kia Soul, a przed chwilą prototyp vana
No3 - auto w wersji produkcyjnej pojawi się jesienią 2009 r. i jego konkurentem będzie np. Opel Meriva.
>>>Oto nowa Kia - ktoś nie wierzy?
Wróćmy do Sorento - rewolucją ma być ucywilizowanie, to może oznaczać, że samochód straci nieco ze swoich właściwości terenowych. Karoseria nie
będzie już oparta na ramie, lecz nadwozie stanie się samonośne jak u większości konkurentów.
Czas pokaże, czy mamy rację - pewne jest to, że jak ustalił DZIENNIK, nowa generacja Sorento zadebiutuje w czasie kwietniowej wystawy w Seulu.
Tak, tak, Kia chce pochwalić się autem na własnym podwórku, a nie z początkiem marca w Genewie. Do Polski dojedzie latem 2009 r.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!