Mini kabrio JCW - aż głowę urywa…
Pełna nazwa to Mini Convertible John Cooper Works, czyli nowicjusz wśród kabrio na dopingu. Konstruktorzy z JCW podkręcili w nim kilka śrubek. Powstał mały pocisk bez dachu. Łatwo stracić głowę...
- Chevrolet spark - koniec tajemnic
- Alfa Romeo zdradza...
- Nowy fiat z Polski złapany przez szpiega
- Człowiek, który zmienił BMW odchodzi
- Zobacz, ile stracisz na swoim aucie
- Koniec z jazdą na kapciu!
- Polski rząd dopłaci do nowych samochodów?
-
Mini JCW - głowę urywa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najważniejsza zmiana jest pod maską. Po zwiększeniu ciśnienia doładowania turbobenzynowiec 1.6/175 KM wersji cooper S produkuje aż 211 KM. Maksymalny moment obrotowy - 260 Nm. Mało tego dzięki funkcji overboost, moment może chwilowo skoczyć do 280 Nm. Efekt? Urządzenie gna do "setki" w niecałe 7 sekund. Prędkość maksymalna - 235 km/h.
Smaczki? Silnik kabrio JCW oddycha przez specjalnie zaprojektowany wydech z podwójnymi końcówkami. Na karoserii od początku do końca auta biegną dwa wyścigowe pasy. Lusterka boczne są z włókien węglowych. Całość jeździ na unikalnych 17-calowych felgach z oponami typu run-flat.
Kiedy w akcji? Oficjalna premiera ognistego kabrio jest zapowiedziana na targi w Genewie (marzec 2009). Chwilę po prezentacji będzie można zamawiać.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!