Trzy sztuczki Mercedesa
Concept BlueZERO - za tymi słowami kryją się trzy pomysły Mercedesa na napęd przyszłości. Pierwszy czerpie moc z baterii. Po drugim zostanie tylko para wodna. Ostatni jest długodystansowcem. Dziennik.pl przedstawia trio "spod wielkiej gwiazdy".
- SUV z większym wykopem!
- Zobacz listę najlepszych aut używanych
- Nowe terenówki tańsze nawet o 20 tys. zł
- Dziewczyny Pirelli i nie tylko...
- Test! Samochody bezpieczne i niebezpieczne
- 166 zł za centymetr auta…
- Przejedzie 100 kilometrów za 8 zł!
- Piękna Julia i jej grzeszny mercedes
- Blondynka i BMW, czyli hity prosto z Detroit
- Oto najlepsze i najgorsze auta świata
- Pierwsze zdjęcia nowego volvo
- Zimówki testowane... w chmurach
- Mercedes ma problem
- Nowy Mercedes, ale bez okularów
- Zobacz, w którym aucie złamiesz kark
- Kryształowe kawałki Volvo z przyszłości
- Zobacz najlepsze auta używane
- Nago przy oldtimerach na zdjęciach i filmie
- Poznaj najbardziej niezawodne auta…
-
Mercedes na prąd
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Auta wyglądają identycznie - od początku do końca mają ponad 4,2 m długości. Kabina mieści piątkę pasażerów i 500 litrów bagażu. Ważne - styl karoserii zapowiada następną generację kompaktowych mercedesów klasy A i B. Rzeczą, jaka różni trojaczki ze Stuttgartu, jest rozwiązanie napędu…
Pierwszy twór to BlueZERO E-cell. Silnik elektryczny działa dzięki energii z akumulatorów. Ładowanie z gniazdka "pod korek" trwa 2 godziny. Pełne baterie pozwalają na przejechanie 200 km. Godzinne wpięcie do sieci wystarcza na 100 km podróżowania.
Kolejny samochód nazwano BlueZERO F-cell. Ogniwa paliwowe wytwarzają elektryczność w wyniku utleniania wodoru. Do reakcji wykorzystywany jest tlen z powietrza. Powstała energia napędza samochód, a z rury wydechowej ulatują obłoki pary wodnej. Zasięg - 400 km.
Trzecim wehikułem jest BlueZERO E-cell Plus. Z tyłu auta pracuje 1-litrowy, 3-cylindrowy silnik turbobenzynowy ze smarta. Motor potrafi doładowywać
akumulatory litowo-jonowe, z których prąd napędza koła.
Tylko na energii elektrycznej auto może przejechać 100 km - wtedy w powietrze nie ulatuje nawet gram spalin, nic, zero. Dzięki zbiornikowi benzyny zasięg rośnie sześć razy - do 600 km.
Jak rysuje się przyszłość tych pomysłów? Na pewno nie trafią do muzeum - "Od 2009 roku wyprodukujemy małą serię pierwszych Mercedesów z ogniwami wodorowymi. Rok później, w 2010
r., pojawią się auta napędzane prądem z akumulatorów." - zapowiada Thomas Weber, przedstawiciel zarządu Daimler AG.
Ekologicznymi trojaczkami Mercedes pochwali się podczas salonu samochodowego w Detroit. To już w styczniu 2009 roku.
p


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!