BMW i Mercedes tną produkcję
Krach finansowy i wysokie ceny paliw wszystkim dają w kość. Ludzie oszczędzają, więc nie kupują samochodów. W konsekwencji firmy zawieszają produkcję aut. Tym razem staną fabryki BMW, Daimlera i Boscha. Toyota i francuskie marki także łapią się za kiesę…
- Kia dopadnie piratów drogowych
- Koniec tanich samochodów
- Siedem groszy za kilometr...
- Zobacz listę najlepszych aut używanych
- Co stanie się z Saabem i Volvo?
- Nowe gumy na śnieg i deszcz
- "Nie zamkniemy naszych fabryk samochodów"
- Pawlak wesprze upadających producentów aut
- Skoda zwalnia Polaków
- Ponad 13 tysięcy ludzi straci pracę
- Motoryzacyjni giganci na ostrym zakręcie
- Przeżyje tylko sześciu producentów aut
- Rząd nie chce pomagać motoryzacji
- Michelin hamuje produkcję w Polsce
- Kryzys! Będzie mniej samochodów z Polski
- Motoryzacyjny kolos na krawędzi bankructwa
- Kryzys! Spada produkcja samochodów
- Oto najoszczędniejsze auta
- Nowy, krótki Rolls-Royce
- Nowa toyota kontra Niemcy
- Kryzys zapukał do Hondy
- Nowa toyota avensis jedzie do Polski
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zakład BMW w Lipsku wstrzymał produkcję w poniedziałek na cztery dni. Do końca 2008 roku niemiecki koncern chce ograniczyć produkcję o 25 tys. aut. Z analiz rynkowych wynika, że we wrześniu samochody ze znaczkiem BMW, Mini i Rolls-Roycea sprzedawały się niemal 15 proc. słabiej niż w tym samym miesiącu 2007 roku.
>>>Kryzys! Spada produkcja samochodów
Daimler, właściciel marki Mercedes i Smart, zamierza zatrzymać produkcję na cztery tygodnie. Koncern wyśle 150 tysięcy pracowników na dłuższą niż zazwyczaj przerwę świąteczną, która potrwa cztery zamiast dwóch tygodni. Wszystko po to, by wyhamować produkcję o 45 tys. samochodów.
Kryzys nie ominął także producentów części samochodowych. W tym tygodniu nie pracuje 400-osobowa załoga fabryki Boscha w Reutlingen-Rommelsbach.
Wcześniej o wstrzymaniu taśm poinformował także Renault - do końca 2008 roku firma zapowiada zmniejszenie produkcji o 20 proc. Inny francuski koncern PSA Peugeot Citroën zamierza wytworzyć
w swoich zakładach o 30 proc. mniej aut niż w ostatnim kwartale 2007 roku.
>>>Oto najoszczędniejsze auta
Niedawno, po raz pierwszy od siedmiu lat, Toyota zaksięgowała spadek popytu na swoje cztery kółka. W trzecim kwartale 2008 roku japoński koncern sprzedał 2 236 000 aut, czyli o 4,3 proc. mniej niż w trzecim kwartale 2007 roku. Największe straty zanotowano w USA - mimo wszelakich promocji słupki poleciały w dół o 18 proc. i zatrzymały się na poziomie ok. 550 tys. aut.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!