TATA wjeżdża do Polski
Tata, producent najtańszego samochodu na świecie, zaczyna sprzedawać nad Wisłą. Wjeżdża z czterema modelami. Oto czym chce kusić polskich kierowców...
- Tanie auto na prąd przyjedzie z Indii
- Zobacz masakrę najtańszego auta świata
- Najtańszy samochód świata już w marcu!
- Górale i ich nowa skoda
- Wiosenna rewia mody - prosto z Genewy
- Samochód jak wiatrówka jedzie w świat
- Tego Forda wyprodukują Polacy!
- Najtańszy samochód w Polsce!
- Oto jest - nowy Jaguar XJ!
- Jaguar i Land Rover za ponad 2 miliardy
- Toyota! Baczność!
- e500, czyli fiacik na prąd
- Jaguar i Land Rover sprzedane!
- Nano, czyli najtańszy samochód świata!
- Samochód za 7 tysięcy złotych!
- Narozrabia jak się patrzy...
- Polski fiat jak… Ferrari
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O indyjskim gigancie usłyszał każdy, kiedy świat obiegły wieści o najtańszym samochodzie świata, czyli nano. Podczas premiery szef Tata Group - Ratan Tata obiecywał podtrzymać zapowiedzi i podstawową wersję modelu sprzedawać za nie więcej niż 100 tys. rupii - po przeliczeniu daje to niewiele ponad 6 tys. zł.
Jednak żeby auto można było sprzedawać w Europie, musi przejść modyfikacje związane z bezpieczeństwem i normami emisji spalin - po modernizacji z pewnością już nie będzie tak tanio jak w Indiach. Mało tego, przebudowa i inne formalności mogą potrwać nawet trzy lata.
Co z Polską? Sprzedaż samochodów marki Tata ruszy we wrześniu tego roku - wtedy też poznamy ceny i wyposażenie. Za dystrybucję będzie odpowiedzialna firma Marubeni Motors (w przeszłości zajmowała się importem Nissanów). Początkowo samochody mają pojawić się w 30 salonach, z czasem ma być ich nawet 40-50.
Ceny? Najtańszym autem będzie mała indica - zagra w tej klasie co bijąca rekordy skoda fabia. Indyjskie autko jest jednak od niej ciut krótsze - ma niemal 3,7 m długości. Także bagażnik zmieści mniej - 220/610 litrów. Silniki? Dwa - benzynowy 1.4/85 KM lub turbodiesel 1.7/70 KM. Za ile - importer nie podał cen. W Hiszpanii samochód po przeliczeniu kosztuje od ok. 21 tys. zł.
Indigo przypomina… fiata palio weekend. Indyjskie kombi mimo, że jest dłuższe (4158 mm/Palio 4142 mm) to ma mniejszy o 50 litrów bagażnik (610 l, po złożeniu siedzeń 1370 l). Napęd taki jak w indice. Cena (z Hiszpanii) - od 31 tys. zł.
Tata to także terenówki zbudowane na ramie. Pikap xenon jest napędzany 140 konnym turbodieslem 2.2 l. Do wyboru będzie podwójna lub pojedyncza kabina i z napędem 4x4 albo tylko na tył. Po przeliczeniu cena z Hiszpanii - ponad 40 tys. zł.
Wreszcie SUV safari - auto ma niemal 4,7 m długości. 140-konny turbodiesel 2.2 może nakręcąć cztery koła na raz lub tylko tylną oś. W Hiszpanii samochód kosztuje od ok. 60 tys. zł.
Plany? Jak zakładają szefowie Marubeni, każdy punkt dilerski ma sprzedać w ciągu miesiąca 10 aut. To oznacza sumaryczną sprzedaż 300 sztuk miesięcznie - taki wynik dałby indyjskiej marce miejsce w drugiej dziesiątce rankingu popularności w Polsce. Jak będzie, czas pokaże...
W Europie Tata stawia pierwsze kroki. Firma sprzedaje auta we Włoszech i Hiszpanii. Polska to trzeci europejski kraj, w którym będzie je można kupić. Niedawno koncern Tata odkupił od Forda brytyjskie marki premium - Jaguara i Land Rovera.


























































~FIRMA2011-03-23 10:32
ZANIM KUPISZ SAMOCHÓD TATA SPYTAJ ILE KOSZTUJE SERWIS PODSTAWOWYCH CZĘSICI A POZATYM NIC NIE PODLEGA GWARANCI KLOCKI . PRZEWODY WYSOKIEGO NAPIĘCIA TO CENNY KOSMOS POSIDAM TAKI SAMOCHÓD OD 2008 R . UTRZYMANIE JEGO PRZY STANIE LICNIKA 80000 KM TO KWOTA 5800ZŁ TYM SAMOCHODEM NIE MOŻNA DUŻO JEZDZIĆ POZDRAWIAM ODWAŻNYCH
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!