Drogie paliwo zabija Hummera!
Wysokie ceny benzyny dają w kość. Nawet Amerykanie mają powyżej uszu wielkich, paliwożernych terenówek. Pierwszą ofiarą "kryzysu" ma być legendarny Hummer.
- Hummer, który niczego się nie boi
- Szkoły jazdy łamią prawo!
- Niegrzeczne dziewczynki i złoty garbus
- Motoryzacyjni giganci na ostrym zakręcie
- Hummera kupują Chińczycy!
- Takiego hummera jeszcze nie widzieliście!
- Kryzys zapukał do Hondy
- Nowy Hummer Jabłońskiego
- Hummer do polskiego muzeum!
- Tak wygląda nowy Hummer Jabłońskiego!
- Co nas kręci z USA?
- W tym roku nie będzie prezentów…
- Afrykański młot nr 3…
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Oto informacja prosto zza wielkiej wody. Mądre głowy z General Motors rozważają na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy co zrobić z Hummerem, którego auta po prostu nie sprzedają się tak, jak tego by chciał producent. Jednym z proponowanych rozwiązań problemu jest nawet pozbycie się słynnej marki. O pomysłach na "H" powiedział w swoim przemówieniu Rick Wagoner prezes GM.
Powód? Prosty - kosmiczne ceny ropy naftowej nawet Amerykanów zmuszają do liczenia każdego centa puszczanego z dymem przez wielkie ośmiocylindrowe potwory. W efekcie kierowcy zza Atlantyku coraz częściej rezygnują z zakupu paliwożernych pikapów i terenówek. Mimo wszystko, jakoś trudno sobie wyobrazić brak Hummera w wianie największego koncernu motoryzacyjnego na świecie.
Mało tego, z tej samej przyczyny koncern General Motors zamknie cztery fabryki produkujące takie samochody. "Pod nóż" pójdą kanadyjskie zakłady w Oshawa, meksykańskie w Toluca i dwa na terenie USA - w Moraine w stanie Ohio, w Janesville w stanie Wisconsin.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!