Mitsubishi lancer evolution - prosto z Granady!
Stało się! Wreszcie dosiedliśmy króla wszystkich lancerów. Oto najnowsze evo - mechaniczny żywioł. Maszyna, o której będziesz marzyć za dnia, śnić każdej nocy, a potem kochać na zabój.
- Dwa nowe mitsubishi już w Polsce
- Najlepsza impreza od Subaru!
- Ale jazda! Oto nasza przyszłość...
- Najlepsze auta? Niemieckie i japońskie
- Zmiana biegów po japońsku
- Gaz do dechy, ślicznotko!
- Który lepszy?
- Pajero - aż drży pustynia!
- Morderca czasu i… Subaru
- Tak latał Makinen...
- Hej! Widział ktoś taką paradę?
- Tak się jeździ, proszę Pana…
- Koniec zabawy! Mitsubishi atakuje!
- Mitsubishi kombinuje z Francuzami
- Mitsubishi lepsze od… Ferrari i Subaru
- Nowy Lancer Evolution już w Polsce!
- (R)evolucja na torze…
- Następne STi ze stajni Subaru!
- A im ciągle rośnie popularność…
- Takiego BMW jeszcze nie widzieliście!
- Tak było dawno temu przed Kubicą…
- Koniec tajemnic! Oto dwa nowe Mitsubishi
- Racing Lancer - przed dieslem drży pustynia!
- Zabójca subaru już w Polsce!
- Ten facet jest opętany Evolucją
- Mitsubishi ma nowe plany…
- Samuraj tnie bez litości...
-
Oto król lancerów
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Spece z Mitsubishi twierdzą, że to nie jest dziesiąte wcielenie lancera evolution, tylko absolutnie nowe, od początku do końca inne evo. Bardziej ucywilizowane, łagodniejsze. Prawdziwa (r)evolucja. Na dowód usunęli nawet rzymską cyfrę z oznaczenia na klapie. OK, trzeba przyznać im rację, zwłaszcza że oficjalnie przyznają: "Znudziła się nam rywalizacja z subaru imprezą i aspirujemy znacznie wyżej - w stronę BMW M3, Audi S4".
To oznacza, że ma być szybko, luksusowo i ładnie - i jest! Wystarczy jedno spojrzenie na fantastyczną karoserię… Każdy detal kipi energią. Dawno już nie było tak dobrze opakowanej mocy, a tej tam nie brakuje - pod klapą rwie dokładnie 295 turbodoładowanych koni mechanicznych z dwulitrowego silnika (366 Nm). Osiągi? Nokautujące - niejedna superzabawka zostanie z tyłu w zwojach zrolowanego asfaltu. Od zera do setki w 6,3 sekundy. Elastyczność wgniata w fotel - zryw od 60 do 100 km/h to ledwie 3,4 sekundy
Pędzące stado ogarnia system S-AWCS (Super All-Wheel Control - kontrola napędu na wszystkie koła). Inteligentny układ pilnuje właściwego toru jazdy, hamowania, sztywności zawieszenia i znoszenia na zakręcie. W dodatku nieważne na jakiej drodze - asfaltowej (Tarmac), żwirowej (Gravel) czy posypanej śniegiem (Snow).
Co potrafi? Narysuj esy-floresy na drodze, a evo pojedzie dokładnie po tych liniach. Pewnie, bezpiecznie, tak jak chcesz, i kropka.
Dwusprzęgłowa skrzynia SST (Sport Shift Transmission) ma trzy tryby pracy - Normal, Sport i Super Sport. Drugie ustawienie jest tak sprytne, że już w połowie zakrętu redukuje bieg w dół idealnie do wyjścia z serpentyny. Samoistnie, bez dotykania łopatek przy kierownicy - genialne urządzenie!
Jeździmy najgorętszą wersją z pakietem High Performance. Magiczny zestaw to specjalne, jednorurowe amortyzatory Bilstein, sprężyny śrubowe firmy Eibach, 18-calowe kute obręcze aluminiowe BBS, owinięte plasterkiem wyczynowej gumy, plus układ hamulcowy Brembo, uzbrojony w dwuczęściowe tarcze z przodu - dzięki temu każde koło jest lżejsze o 1.3 kg. To cudo tak fantastycznie chwyta drogę, że aż ciarki prostują kręgosłup…
Kiedy oko w oko? Polskie salony Mitsubishi przywitają nowego lancera evo pod koniec czerwca 2008 roku. Samochód pojawi się w trzech wersjach - GSR, tu czeka pięciobiegowa ręczna przekładnia i najprawdziwszy pedał sprzęgła pod lewą nogę, MR, czyli przekładnia SST plus pakiet High Performance, a na koniec coś dla hardcorowców - RS oznacza bazę do budowy auta na zawody sportowe.
Więcej wieści po jazdach na torze. Dla zniecierpliwionych mamy film i galerię z "aktami" gorącej evo-lucji…






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!