Wielki powrót małych fiatów…
Pół wieku temu włoskie autka nie miały sobie równych. Teraz, 50 lat po wielkim triumfie, fiat 500 ponownie bierze udział w belgijsko-włoskiej eskapadzie. Rajd Liege - Brescia - Liege ma pokazać, że małe jest niezwykle dzielne.
- Włosi atakują... USA
- Masalski znowu w Fiacie
- Takie samochody kupują Polacy
- Oto auta najlepsze na podryw…
- Abarth 500 - mały, ale wariat!
- W tym roku nowy Ford ze Śląska!
- W Polsce produkują samochody aż miło...
- Polski fiat jak… Ferrari
- Jak wygrać? Zamknąć Fina w rajdówce
- Na Mazurach uważaj na laserowe radary!
- Rajdówki w Górach Sowich!
- Inwazja trwa! Latający Fiat 500
- Oto najlepsze auta dla polskich kierowców
- Dwa małe fiaty już jadą...
- Mały Fiat na plażę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 9°C max. 30°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wtedy w 1958 r. na starcie rajdu w Liege (Belgia) stanęło 36 samochodów. W zawodach mogły brać udział auta z silnikami o pojemności poniżej 500 cm3.
Przez 3300 km dziarskie maluchy pędziły przed siebie, co sił. Trasa nie należała do lekkich - zwłaszcza odcinki górskie w Alpach, Dolomitach i Jugosławii były bardzo zdradliwe.
Do mety dojechało tylko 13 rajdówek. Wśród nich była kompletna siódemka fiatów 500, która została zgłoszona do rywalizacji. Dwie 500-ki zgarnęły pierwsze i drugie miejsce na podium. Pozostała piątka to 4., 6., 7., 9. i 13. lokata.
W tym roku lipcowy rajd Liege - Brescia - Liege będzie świętować swoją 50. rocznicę. Fiat oczywiście także weźmie w nim udział, jednak flota nowiutkich 500-ek dostanie nietypową misję.
Otóż każda klasyczna mała rajdówka, która zepsuje się podczas zawodów i nie będzie jej można szybko naprawić na trasie, zostanie zamieniona na nowego fiata 500, by załoga mogła kontynuować udział w imprezie.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!