Bez dyskusji! Szwedzi zaprojektowali naprawdę piękny samochód. Saab 9-X BioHybrid to perłowe cudeńko, które jest wizją auta kompaktowego, jakiego skandynawska marka po prostu nie ma. W Szwajcarii ujawnili pierwszy krok ku naprawie tego niedopatrzenia.

Nowy samochód najpewniej będzie luksusowy, wyrazisty - czyli idealnie pasujący do klasy premium. Naszym zadaniem, najlepiej niewiele odbiegający od prototypu. Konkurenci? BMW serii 1 i volvo C30.

9-X BioHybrid ma tradycyjny dla Saaba napęd turbodoładowany. Niewielki silnik, bo tylko 1,4 litra, może spalać zarówno zwykłą benzynę, jak i ekologiczny bioetanol, czyli E85. Moc dzięki sprężarce i na alkoholowym paliwie to aż 200 KM (170 KM na benzynie).

Średnie spalanie - 4,9 l/100 km, jeśli auto jedzie na bezołowiowej i 6,4 l/100 km, kiedy w obwodach płynie bioetanol (wtedy emisja dwutlenku węgla to tylko 105 g/km).

Osiągi? Wgniotą w fotel - przynajmniej tak wynika z symulacji przeprowadzonych przez ludzi z Saaba. Pierwsza "setka" pęka po 7,9 sekundy. Rozpędzanie kończy się przy 216 km/h. Summa summarum - to może być lepsze niż latanie…