Zielone strzałki wracają na ulice miast
Kierowcy w miastach mogą odetchnąć. Zielone strzałki do skrętu w prawo są ważne - tak po kilku latach sporów zdecydowało wreszcie Ministerstwo Infrastruktury. I dało zielone światło dla zielonych strzałek - teraz jazda na skrzyżowaniach znów będzie bardziej płynna.
- Erotyczne wideo w kampanii przeciwko AIDS
- Stop! W Niemczech nie szalej na autostradzie
- Teoria chaosu, czyli lek na korki
- Fotoradary to koszmar na naszych drogach
- Polacy chcą jeździć na światłach cały rok
- Będzie myto za przejazd mostami i tunelami
- SMS-y likwidują korki w Sztokholmie
- Bój się pomysłów Ministerstwa Infrastruktury!
- Minister transportu przeprasza za dziury w drogach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Problemy wywołało jedno niefortunne sformułowanie w rozporządzeniu ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 roku. Zapis zabraniał zielonych strzałek na skrzyżowaniach, gdzie ruch jest
kolizyjny.
Twórcy przepisu chyba zapomnieli, że właściwie na każdym skrzyżowaniu przecinają się kierunki jazdy samochodów, co grozi zderzeniem. Efekt? Urzędnicy z zarządów dróg miejskich na wszelki wypadek nakazali np. zasłaniać zielone strzałki workami.
Na skrzyżowaniach dużych miast zaczęły tworzyć się korki. Wściekli kierowcy i tak skręcali w prawo na czerwonym świetle, zwłaszcza w tych miejscach, gdzie brak zielonej strzałki był oczywistym absurdem.
Teraz na szczęście Ministerstwo Infrastruktury zmieniło zagmatwany zapis. 28 marca 2008 roku został podpisany specjalny dokument, który umożliwia "dalsze stosowanie na skrzyżowaniach sygnału dopuszczającego skręcanie w kierunku wskazanym strzałką (sygnalizatorów S-2)", czyli tzw. "zielonej strzałki".
Krótko mówiąc - strzałki znów są ważne, a to przynajmniej częściowo rozładuje korki.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!