Dziennik Gazeta Prawana logo

Legendarny VW scirocco powraca!

29 lutego 2008, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
scirocco
scirocco/Inne
To volkswagen, jakiego nie widział świat. Odważny, oryginalny, zadziorny. Do internetu "wyciekły" pierwsze zdjęcia i garść informacji... Aż trudno uwierzyć, że ten właśnie samochód jest następcą scirocco zaprojektowanego w 1974 roku.

Szczerze mówiąc, jeszcze kilka lat wcześniej taki samochód od VW byłby w ogóle nie do wyobrażenia. Teraz na szczęście Wolfsburg zrywa z grzecznymi, szarymi kształtami. Nowe auto ma śmiałą, drapieżną karoserię. W ogóle nie przypomina innych modeli tej firmy i chwała jej za to!

Twórcy obiecują, że nowe scirocco pomieści czterech ludzi i będzie bardzo przyjazne na co dzień. Poza tym, podobnie jak wielki poprzednik, nowe auto ma za przystępną cenę dawać wielką radość z jazdy. Silniki? Benzynowe i turbodiesle - od 122 do 200 KM. Samochód odziedziczy technikę Eosa i będzie wytwarzany w Portugalii.

Pierwszy scirocco (nadwozie opracował Giorgetto Giugiaro) został przedstawiony wiosną 1974 roku na salonie samochodowym w Genewie. Teraz historia wraca do tego samego miejsca - nowe scirocco przyjeżdża po 34 latach nieobecności, a wszystkie wdzięki odsłoni podczas najbliższego show w Genewie. Niecierpliwych zapraszamy do galerii...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj