Amerykanie sprzedali duszę diabłu!
Lśniąca, seksowna, agresywna - po prostu królowa. Na bazie dzikiej Z06 powstała jeszcze dziksza wersja ZR1. Pakt z czartem opłacił się - oto corvette z piekła rodem…
- Poznaj najzgrabniejszy zderzak świata…
- Corvette Z06 E85 - żeby jeździć, musi… pić
- California - nowe, składane Ferrari
- Mnóstwo luksusu w małym fiacie
- Detroit 2008 - Ameryka bawi się na całego!
- Mamy seksowne dziewczyny i szybkie samochody!
- Pięć metrów luksusu dla każdego
- Samochodowa wypożyczalnia marzeń
- Amerykanie! My pękamy z zazdrości!
- Dwa tysiące cylindrów na sprzedaż…
- A jej liczba to 399…
- Bardzo szybki Hiszpan
-
Corvetta ZR1 - maszyna z piekła rodem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pod maską czeka prawdziwe tornado, zresztą można je zobaczyć bez jej otwierania. Zupełnie nowa V-ósemka o pojemności 6.2 litra ogląda świat przez przezroczystą taflę włókna węglowego. Ktoś powie - fajnie tylko, że Z06 ma więcej, bo 7 litrów (512 KM)…
Spokojnie, dzięki mechanicznemu doładowaniu motor ZR1 nadrobi braki rozmiarowe. Konstruktorzy spodziewają się uzyskać 100 KM z jednego litra pojemności, czyli moc 620 KM. Moment obrotowy - ponad 800 Nm.
Konie i niutonometry z drogą połączą tylne opony szerokie na ponad 33 cm (335/25 ZR20). Strach pomyśleć, co stanie się z asfaltem… Przednie felgi owijają gumy w rozmiarze 285/30 ZR19.
Batem na szatańską moc będą wyczynowe hamulce i zawieszenie. Elektronicznie kontrolowane amortyzatory zmienią twardość po wciśnięciu guzika w kabinie. Z półki Brembo "wpadły" ceramiczno-węglowe hamulce. Układ oryginalnie był wynaleziony do ferrari enzo. Tylne koła ZR1 zatrzymają tarcze i zaciski stosowane we włoskiej maszynie z przodu.
Osiągi? Ręczna skrzynia biegów ma sześć przełożeń, a redukcję umożliwia sportowe sprzęgło ze wzmocnionymi tarczami. Kiedy wystrzeli, to urwie głowę. Prędkościomierz wyskalowano do 230 mil/h czyli… 370 km/h.
Dodatki? Tylko dwa - pierwszy to chromowane felgi. Drugi jest zestaw lux - kubełkowe fotele, skórzana tapicerka i nawigacja.
ZR1 zadebiutuje na salonie samochodowym w Detroit. Ma kosztować ok. 100 tys. dolarów (ponad 250 tys. zł). Niewiele jak za piekielną zabawkę…











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!