Schumacher kontra drogówka
Pamiętacie, jak mistrz za kierownicą taksówki w niewiarygodny sposób zdążył na samolot? Prasa z całego świata trąbiła o tym, gdzie się tylko dało. Wieść o wyczynie doszła też do uszu policji…
- Michael Schumacher znów pojedzie w Ferrari
- "Schumi" jest szybki nawet w taksówce
- Schumacher pobity w Londynie
- Taksówka "Schumiego" idzie na sprzedaż
- Drapacz chmur imienia Michaela Schumachera
- Stop! W Niemczech nie szalej na autostradzie
- Mandaty będą 15 razy droższe
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niemiecki tabloid "Bild" donosi, że policja interesuje się wyczynem Michela Schumachera. Stróże prawa zarzucają mu bezprawne prowadzenie TAXI i grożą mandatem. Wszystko przez niewyparzony język taksówkarza, który wpuścił Schumachera za kierownicę własnego auta, a potem o całej sprawie wypaplał prasie.
Schumi wierzy, że zdarzenie zostało rozdmuchane do niepotrzebnych rozmiarów. "Powinniście się z tego śmiać" - powiedział kierowca dziennikarzom podczas Race of Champions. Znając poczucie humoru niemieckiej policji (a raczej jego brak), może być ciekawie.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!