Dziennik Gazeta Prawana logo

Schumacher kontra drogówka

18 grudnia 2007, 15:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pamiętacie, jak mistrz za kierownicą taksówki w niewiarygodny sposób zdążył na samolot? Prasa z całego świata trąbiła o tym, gdzie się tylko dało. Wieść o wyczynie doszła też do uszu policji…

Niemiecki tabloid "Bild" donosi, że policja interesuje się wyczynem Michela Schumachera. Stróże prawa zarzucają mu bezprawne prowadzenie TAXI i grożą mandatem. Wszystko przez niewyparzony język taksówkarza, który wpuścił Schumachera za kierownicę własnego auta, a potem o całej sprawie wypaplał prasie.

Schumi wierzy, że zdarzenie zostało rozdmuchane do niepotrzebnych rozmiarów. "Powinniście się z tego śmiać" - powiedział kierowca dziennikarzom podczas Race of Champions. Znając poczucie humoru niemieckiej policji (a raczej jego brak), może być ciekawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj