Największym producentem samochodów osobowych jest Fiat Auto Poland - firma trzyma w garści prawie 51 proc. polskiego rynku. Od stycznia do końca października z fabryki Fiata wyjechało 315 587 aut, czyli niemal 22 proc. więcej niż rok wcześniej (w październiku 32 574 sztuk, wzrost o 37,1 proc.).

Wiceliderem jest gliwicka fabryka Opla, która przez jedenaście miesięcy wyprodukowała 171 257 aut, o 1,7 proc. mniej w porównaniu z rokiem 2006. Do Opla należy 27,6 proc. naszego rynku. Najważniejszy model - siedmiosobowy van zafira.

W poznańskiej zakładach Volkswagena powstało blisko 69 tys. samochodów. To ponad 16 procent słabiej niż przed rokiem.

Bardzo dobrze idzie FSO. Z warszawskiej fabryki na Żeraniu wyjechało 63,1 tys. samochodów - wzrost o prawie 40 proc. Przypominamy, że w listopadzie ruszyła produkcja chevroleta aveo - z taśmy zjechało 1320 sztuk.

Lubelski zakład Intralla zaliczył ponad 83 proc. spadku. Wyprodukował 35 sztuk samochodów. W związku z ogłoszeniem upadłości wstrzymał produkcję.

Razem jedenastomiesięczna produkcja aut osobowych wyniosła dokładnie 619 507 sztuk. Co dzieje się z tymi samochodami? Około 3,0 proc. wyprodukowanych w Polsce osobówek pozostaje w kraju (18 535 sztuk). Reszta (97 proc., 600 972 sztuki) trafia na eksport.

Tyle osobówki, a jeśli chodzi o dostawcze, to przez dziesięć ostatnich miesięcy polskie fabryki wyprodukowały dokładnie 99 167 sztuk. Samar obliczył, że to o 2.2 proc. więcej niż w 2006 roku.

Liderem w kategorii aut dostawczych pozostaje Volskwagen Poznań, który wypuścił w świat 84 508 aut (poprawa wyniku o ponad 20 proc.). Dzięki temu zwiększył swój udział w rynku z 72,3 do 85,2 proc.

Spadek tegorocznej produkcji zaliczył Fiat Auto Poland (zakład opuściło 14 586 aut) i Intrall (73 sztuki samochodów). Odpowiednio o 43 proc. i 94 proc. mniej niż w 2006 r.

Z całej liczby wyprodukowanych dostawczaków w Polsce zostaje 5,1 proc. Na eksport trafia 94,9 proc.