(R)evolucja sterowana z lewej strony…
Koniec żartów. Wreszcie jest - europejski lancer evolution. Po sześciu tygodniach Mitsubishi przywiozło go z Japonii na Stary Kontynent. Od razu w dwóch wersjach…
- Mitsubishi bez sekretów
- Jeźdźcy pustyni w akcji!
- Pajero - aż drży pustynia!
- Barbórka dla Kuchara, Karowa dla Hołka
- W marcu piąte drzwi dla lancera…
- Po tym filmie nic już nie będzie jak dawniej…
- Nowe mitsubishi już w Polsce
- Wielkie show we włoskim stylu!
- Po miesiącu sto razy lepiej!
- Polacy kochają napęd na cztery koła
- Sportowe mitsubishi jest tuż, tuż
- Evo - nowy symbol seksu…
- Lancer? Przyjemność i kropka
- Ten facet jest opętany Evolucją
- Colt zen - mały, czarny dla kobiet
- Facet powinien tym jeździć…
-
Czarne Evo wreszcie w Europie...
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na show w Bolonii Mitsubishi urządziło europejską premierę topowej maszyny - lancera evolution dziesiątej generacji. Z informacji, jakie przyszły z włoskiej imprezy, wynika, że zależnie od kraju samochód będzie oferowany w dwóch wersjach - GSR i najwyższej specyfikacji MR.
W obu wypadkach 295 KM i 422 niutonometry będzie mogła przenieść półautomatyczna, dwusprzęgłowa skrzynia SST (Sport Shift Transmission). Przez sześć biegów i od razu na cztery koła. Urządzenie pozwoli także ręcznie redukować przełożenia...
Na tradycjonalistów w modelu GSR czeka pięciobiegowa ręczna przekładnia i najprawdziwszy pedał sprzęgła pod lewą nogę. To nowa skrzynia - w porównaniu do poprzedniej montowanej w evo IX - pierwszy bieg ma niższe przełożenie, dzięki czemu auto już od startu obiecuje lepszego "kopa".
Różnice między GSR a MR? Pierwszy model ma 18-calowe obręcze z dwunastoma ramionami, za nimi błyszczy układ hamulcowy Brembo. Wentylowane tarcze we wszystkich kołach są większe niż w poprzedniej generacji.
Wersja MR - pakiet High Performance obiecuje jeszcze większą frajdę niż podwozie GSR. Magiczny zestaw to specjalne, jednorurowe amortyzatory Bilstein, sprężyny śrubowe firmy Eibach, 18-calowe kute obręcze aluminiowe BBS z wyczynowymi oponami (sztywniejsze boki, lepsza trakcja) plus układ hamulcowy Brembo uzbrojony w dwuczęściowe tarcze z przodu - dzięki temu każde koło jest lżejsze o 1.3 kg.
Silnik to zupełnie nowa konstrukcja. Aluminiowy motor 2.0 MIVEC ma zmienne fazy rozrządu i doładowanie sprężarką (turbina ze stopu tytanu z aluminium). Moc i moment w akcji ogarnie system S-AWCS (Super All-Wheel Control - kontrola napędu na wszystkie koła). W dodatku nieważne na jakiej drodze - asfaltowej (Tarmac), żwirowej (Gravel) czy posypanej śniegiem (Snow).
Inteligentny układ dopilnuje właściwego toru jazdy, hamowania, sztywności zawieszenia i znoszenia na zakręcie. Wystarczy ustawić odpowiedni tryb pracy systemu sterowania napędu wszystkich kół. Co nie znaczy, że kierowca jest zbędny - evo powinien wybrać ktoś, kto znajdzie wspólny język z tą maszyną prędkości - inaczej nici ze znajomości…
W polskich salonach Mitsubishi evo X pojawi się w połowie 2008 roku. Dla zniecierpliwionych mamy galerię z najprawdziwszego, europejskiego lancera evolution…




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!