Dziennik.plMotoryzacja

Niedziela, 12 lutego 2012

Imieniny: Eulalii, Nory, Modesta

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -9°C

Przedstawiamy mini od Audi

2007-10-25 | Ostatnia aktualizacja: 14:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wszystko z zazdrości. Audi chciało mieć samochód, którym zmierzy się ze stylowym mini od BMW. No i wreszcie jest, oto A1, a raczej jego prototyp audi metro project quattro…

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-02-12

temp. min -23°C max. 0°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Producent z Ingolstadt ujawnił pierwsze informacje na temat najmniejszego autka, które wciągnie w swoje szeregi. Jednak wiele wskazuje na to, że na prototypie się nie skończy. Audi metro project quattro oficjalnie debiutuje na salonie w Tokio, a do sprzedaży - już jako A1 - trafi prawdopodobnie za trzy lata.

Czego możemy się spodziewać? Za kilka dni w Japonii zaprezentują wersję 3-drzwiową. Auto będzie mieć niecałe 4 metry długości, charakterystyczną wielką atrapę chłodnicy z czterema pierścieniami. Przez sprytny zabieg przykręcenia kół niemal na końcach karoserii (rozstaw osi - 2.46m) sprawia wrażenie większego, niż jest, dynamicznego i zwinnego. W środku cztery fotele, a za nimi 240-litrowy bagażnik.

Pod zwartą karoserią prototypu jest 150-konny turbobenzynowy silnik 1.4 TFSI, z którego moc na przednie koła przenosi automatyczna skrzynia S-tronic - więc dlaczego quattro? Otóż tylne koła napędza motor elektryczny, który daje 41 KM mocy i 200 Nm momentu obrotowego.

Taka kombinacja oznacza, że audi metro jest hybrydą. Samochód może równie dobrze jechać tylko na napędzie elektrycznym. Baterie starczają na 100 km podróży, potem trzeba je doładować. Akumulatory uzupełnia także energia odzyskana z hamowania. Jest też system "stop/start" - układ wyłącza silnik np. w oczekiwaniu na "zielone". Audi obiecuje, e wszystkie nowinki razem pozwolą zaoszczędzić nawet 15 proc. paliwa, a średnio auto spali tylko 4.9 l benzyny na setkę.

Osiągi na deser - rozpędzenie do 100 km/h trwa ledwo 7.8 s. Wskazówka prędkościomierza zatrzyma się przy 201 km/h. Cóż, może i mały, ale za to wariat…

Tomasz Sewastianowicz
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «
    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl