Volkswagen z większym ciągiem
Zwykły touareg V10 TDI bez zająknięcia holował potężnego Jumbo Jeta. Wyczynowy model R50 powinien porwać całe lotnisko. Prawdziwy z niego siłacz…
- Ktoś chce takiego volkswagena?
- Up! - maleństwo Volkswagena
- Czerwony i piekielnie szybki…
- Polacy kupują samochody aż miło…
- Dobrze brzmi, czyli blondynka i 1400 wat
- Volkswagen wrzucił siódemkę
- Mondeo - witamy wśród twardzieli!
- Mrożone i pieczone volkswageny
- Wystartował Rajd Dakar 2007!
- Terenówka porwała odrzutowego słonia
- W Afryce nie było lekko…
- Jak to było z "Ultimatum Bourne'a"?
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Także moment obrotowy jest wyższy - 850 Nm przy 2 tys. obr./min. Dla porównania - normalny V10 TDI daje 100 Nm mniej. Zaś topowa 350-konna benzynówka 4.2 V8 to ledwie 420 Nm, czyli prawie dwa razy mniej niż silnik R50.
Setki koni i niutonometrów nakręcają wszystkie cztery koła. Robią to bardzo sprawnie - sprint do setki prawie trzytonowego cielska trwa 6,7 s. Wyniku pozazdroszczą nawet sportowe, lżejsze limuzyny. Wskazówka prędkościomierza zatrzymuje się przy 235 km/h.
Podwozie? Przekonstruowane. Zawieszenie pneumatyczne z twardszymi sprężynami jest niższe o 20 mm. Za 21-calowymi felgami siedzą ostrzejsze hamulce. W końcu rozpędzanie nie jest sztuką, trzeba jeszcze jakoś trzymać się drogi i wyhamować…

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!