Co z zalanymi samochodami? "Jeśli mamy ubezpieczenie AC, to możemy być spokojni o odszkodowanie. Ta polisa gwarantuje nam bowiem rekompensatę w przypadku zalania samochodu także, w sytuacji, gdy możemy rościć o odszkodowanie od zarządy dróg, warto szkodę zlikwidować w swoim towarzystwie z polisy AC. My dostaniemy odszkodowanie od naszego ubezpieczyciela i to on występuje potem do zarządcy drogi o zwrot tej kwoty, a nie my." - mówi dziennikowi.pl Agata Wiśniewska z Link4.

>>>Jak jeździć samochodem by nie utonąć

Zaznacza, że w przypadku szkody komunikacyjnej spowodowanej zalaniem ważne jest, by jak najszybciej zgłosić ją do ubezpieczyciela. "Czas jest tutaj niezwykle istotny, bo zalane auto musi jak najszybciej trafić do warsztatu, przede wszystkim ze względu na instalacje elektroniczne znajdujące się w samochodzie. Trzeba też pamiętać, by nie uruchamiać samochodu na własną rękę. Jeśli więc kierowca nie ma AC, ale ma assiatance, niech koniecznie wezwie pomoc holowniczą. W Link4 klienci mogą skorzystać z szybkiego zgłoszenia szkody i skorzystania z uproszczonych procedur likwidacji szkody.” - radzi.



Wielka woda! Kto zapłaci za utopione auta - czytaj dalej>>>


"Siedem dni w tygodniu, przez całą dobę. Dzwoniąc z miejsca, w którym znajduje się zalany samochód, kierowcy ubezpieczeni w Link4 otrzymają pomoc - naprawę auta, jeśli jest to możliwe na miejscu lub holowanie do wskazanego warsztatu. Poszkodowany ma możliwość skorzystania z warsztatów Link4, a wtedy na czas naprawy otrzyma pojazd zastępczy. Dodatkowo, posiadacze naszego assisatnce mogą otrzymać pojazd zastępczy na 7 dni i to już niezależnie od tego gdzie i czy będą naprawiali swój samochód. Dodatkowo, w sytuacji gdy w czasie naprawy dojdzie do wykrycia kolejnych uszkodzeń, kontaktujemy się w imieniu klienta z warsztatem, by jak najszybciej zorganizować dodatkowe oględziny. Chodzi bowiem o to, by naprawa zalanego samochodu przebiegała jak najszybciej." - tłumaczy Wiśniewska.

>>>Co zrobić z zalanym autem?

Pamiętajmy, że na pierwszy rzut oka trudno jest określić zakres uszkodzeń spowodowanych wodą. Wiele zależy od stanu podzespołów, sprawności zabezpieczeń i czasu przebywania auta w wodzie. Nierzadko wiele zalanych elementów (akumulator, elektryka, oświetlenie, tapicerka) musi zostać wymienionych na nowe. Na pewno wszystkie powinny zostać oczyszczone i wysuszone. Wraz z wodą na podzespołach mogą osiadać drobinki piasku, co może w przyszłości wpłynąć na szybsze zużycie skrzyni biegów czy silnika. Dlatego weryfikowanie uszkodzeń powinno być przeprowadzane w warsztacie.

"Wiele z zalanych samochodów nie ma ubezpieczenia AC. Ich właścicieli czeka więc spory wydatek związany z naprawą lub kupnem nowego samochodu. Niepowetowana strata. Dlatego może lepiej się zastanowić nad ubezpieczeniem samochodu przed skutkami nagłego działania sił przyrody, co dostajemy w ramach AC. Ostatnie lata pokazały, że tego typu przypadki wcale nie są takie rzadkie." - proponuje Wiśniewska.