Halo! Twoje auto samo zadzwoni po policję
eCall to system automatycznego powiadamiania służb ratunkowych o wypadku. Układ samodzielnie reaguje na uderzenie, przewrócenie lub dachowanie pojazdu. Komisja Europejska chce, by był we wszystkich autach do 2014 roku. Jednak nie ma róży bez kolców - dzięki temu urządzeniu auta zdrożeją.
- Rozbite auto? Nie dostaniesz odszkodowania
- Samochodem dojedziesz taniej niż koleją
- Czarna skrzynka także w twoim aucie
- Tak Polacy podbili Afrykę na jednej oponie
- 3,2,1 Start! Gorąca jazda na Hungaroringu
- Nowa lista aut, które kosztują tyle co nic
- Oto najsłynniejszy samochód gangsterski
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -28°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kolejne pięć krajów - wciąż bez Polski - zapowiedziało wprowadzenie nowego systemu bezpieczeństwa w samochodach, który samodzielnie powiadamia o wypadku, np. jeśli kierowca straci przytomność. Podpisano w tej sprawie memorandum w Brukseli.
Chodzi o montowany w pojazdach system powiadamiania o wypadkach eCall, który - zdaniem Komisji Europejskiej - może doprowadzić do zmniejszenia liczby śmiertelnych ofiar wypadków o 2500
rocznie. W razie poważnego wypadku system ten automatycznie nawiązuje połączenie z europejskim numerem alarmowym 112 i przesyła informacje o lokalizacji pojazdu do najbliższych służb
ratowniczych.
>>>Subaru dzwoni po pomoc!
Wraz z nową piątką, akces do programu zgłosiło już w sumie 20 krajów członkowskich UE, a także trzy spoza UE i szereg instytucji i organizacji z branży telekomunikacyjnej i samochodowej. Jednak system, mimo uzgodnienia norm i przeprowadzeniu prób pilotażowych, nie funkcjonuje jeszcze w żadnym kraju Unii Europejskiej.
"Nie ma terminu na wprowadzenie systemu, ale apelujemy, żeby to nastąpiło jak najszybciej" - powiedział rzecznik unijnej komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes, Jonathan Todd.
Polska miała dołączyć do programu wraz z pięcioma innymi krajami. Ostatecznie jednak z powodu "jakichś nieznacznych opóźnień w przesyłaniu dokumentów" z Polski do Brukseli, ma to nastąpić później - ogłosiły polskie źródła dyplomatyczne.
"eCall jest doskonałym przykładem, jak systemy informatyczne i telekomunikacyjne mogą polepszyć, a nawet uratować życie ludzi" - powiedziała komisarz Neelie Kroes.
Zgłoszenie poprzez system eCall może być uruchomione przez pasażerów lub automatycznie za pomocą znajdujących się w pojeździe czujników, które włączają się w razie wypadku.
Urządzenie natychmiast łączy się poprzez numer 112 z najbliższym punktem przyjmowania zgłoszeń o wypadkach, przesyłając najważniejsze informacje, takie jak czas i miejsce zdarzenia oraz
opis pojazdu.























































~karo2010-08-21 20:03
Panowie rządzący nadal się zastanawiają, bądź nieznacznie opóźniają przesyłanie dokumentów, a ludzie wciąż giną. Powyższy materiał dokładnie pokazuje jak ważnym jest wprowadzenie tego systemu, ile dzięki niemu można by uratować ludzkich istnień. Tym bardziej cenna jest inicjatywa Subaru, które już od dwóch lat taki system montuje standardowo, bez żadnych opłat do wszystkich swoich modeli, również tego najtańszego Justy. Podobnie jak i VW, który choć za dopłatą, ale też daje od niedawna taką możliwość swoim klientom. Może jednak warto by ten system był dostępny wszystkim kierowcom.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!