Dziennik.plMotoryzacja

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 37°C

Tak Toyota przeprowadza ryzykowne testy

2010-04-26 | Ostatnia aktualizacja: 22:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

/ Inne

Japoński koncern wstrzymał sprzedaż swoich aut po tym, jak magazyn konsumentów "Consumer Reports" postawił pod znakiem zapytania ich zdolności trakcyjne. Co to oznacza dla polskiego kierowcy? Najpierw powinien zobaczyć wideo z testów, a potem jechać do serwisu Toyoty.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Toyota Motor Europe (TME) zdecydowała o wprowadzeniu zmian w oprogramowaniu systemu stabilizacji pojazdu (VSC) w modelu Land Cruiser 150, który automatycznie zapobiega poślizgowi bocznemu kół.

"Wewnętrzne badania przeprowadzone przez Toyotę na rynku amerykańskim, na modelu Lexus GX 460 w ślad za doniesieniami prasy pozwalają przypuszczać, że w pewnych, ekstremalnych sytuacjach szybkiemu pokonywaniu ciasnych zakrętów może towarzyszyć uślizg kół tylnej osi wymagający od kierowcy dodatkowej korekty kołem kierownicy." - czytamy w komunikacie producenta. Dlatego dystrybuowany w USA oraz w niektórych krajach Europy Wschodniej GX 460 został objęty prewencyjną akcją wymiany oprogramowania systemu stabilizacji pojazdu (VSC).

"W Europie, w tym także w Polsce, nie otrzymaliśmy żadnych informacji o jakichkolwiek problemach dotyczących stabilności prowadzenia Land Cruiser 150 podczas pokonywania łuków. Jednak, ze względu na silne pokrewieństwo techniczne dotyczące modeli Lexus GX 460 oraz Toyota Land Cruiser 150 zdecydowaliśmy się dokonać prewencyjnej aktualizacji oprogramowania systemu VSC także w Toyocie. To wyraz nadzwyczajnej dbałości i troski naszej marki o dobro i bezpieczeństwo klienta.” - powiedział dziennikowi.pl Robert Mularczyk z Toyota Motor Poland.

p

Przypominamy, że Toyota powiadomiła w UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów) o planowanej akcji dotyczącej aktualizacji oprogramowania systemu VSC. W Polsce akcja ta obejmie kilkadziesiąt aut. Zdaniem przedstawicieli japońskiej marki przewidywany czas pobytu na stacji serwisowej to ok. 40 minut. "Obecnie czekamy na dostarczenie stosownej procedury od Toyota Motor Europe, która powinna dotrzeć do TMPL w najbliższym czasie." - dodał Mularczyk.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «