Pijani na skuterze, czyli najgłupsza wpadka
Praca policjanta nie jest usłana różami, ale czasem zdarzają się kwiatki, przez które można pęknąć ze śmiechu. Jeden z nich nagrał wideorejestrator w radiowozie. Dwóch dżentelmenów ujeżdża skuter z wiatrem we włosach, bo bez kasku. Koniec ścina z nóg - dosłownie.
- Tak ostra policja zwija złodziei aut
- Motor na jednym kole zmasakrował radiowóz
- Uwaga, prawo jazdy stracisz w mgnieniu oka
- Oto wybryk polskiego kierowcy wart 7 mln
- Jazda na światłach cały rok jest bez sensu!
- Policja przesiada się na mocne Alfy Romeo!
- Tak policja zgnębiła amatorów ostrej jazdy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Miejsce akcji - miejscowość Zasiadki pod Białą Podlaską, to tam funkcjonariusze zauważyli dwóch mężczyzn, którzy bez kasków jechali skuterem, zajmując całą szerokość pasa ruchu. Policjanci nabrali podejrzeń, że mężczyźni mogą być pod wpływem alkoholu. Kierujący początkowo nie reagował na sygnały nakazujące do zatrzymania, jednak po wybraniu "bezpiecznego miejsca" jakim według kierującego był parking miejscowego sklepu spożywczego zdecydował się zatrzymać.
Podejrzenia policjantów okazały się trafne. Chwilę po zatrzymaniu, mężczyźni spadli z pojazdu na ziemię, a jeden z nich musiał oprzeć się o ścianę budynku, aby utrzymać się na nogach. Kierowca skutera 55-letni Waldemar G. z gminy Huszlew miał 2,24 promila alkoholu w organizmie. Odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi kara 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!