Policja przesiada się na mocne Alfy Romeo!
Polska policja wzbogaci się aż o 120 nieoznakowanych radiowozów marki Alfa Romeo. Pod maską 200 koni - sprint do setki trwa 7 sekund, prędkość maksymalna 235 km/h a na pokładzie… kamera. Zobacz, gdzie drogówka zapoluje na kierowców i co zrobić by nie wpaść w jej nowe sidła.
- Pijani na skuterze, czyli najgłupsza wpadka
- Strach przed zwolnieniami w fabryce Fiata
- Oto najpiękniejsze samochody świata
- Tak ostra policja zwija złodziei aut
- Co by było gdyby nie Alfa Romeo?
- Uwaga, prawo jazdy stracisz w mgnieniu oka
- Luksusowy kabriolet z Polski kręci światem
- Chcesz zobaczyć raj dla męskich oczu?
- Wiemy co dalej z małym Fiatem z Polski
- Czarna lista najgorszych miast dla kierowców
- To nie żart! Maluch Fiata wraca do nas!
- Oto najlepsze auta dla polskiego kierowcy
- Jakim cudem auta z Polski pobiły niemieckie
- Śliczna Giulietta prosto z Genewy
- W jakich samochodach kochają się Polacy?
- Oto wybryk polskiego kierowcy wart 7 mln
-
Alfa Romeo Giulietta bez tajemnic
- Alfa Romeo Giulietta, czyli Monica Bellucci na torze
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Polska policja ogłosiła, że zwycięzcą przetargu na dostawy samochodów dla policji została marka Alfa Romeo. Policja kupi 120 sztuk modelu Alfa Romeo 159 w wersji sedan z najnowszym 200-konnym doładowanym silnikiem benzynowym 1750 TBi." - powiedział dziennikowi.pl Bogusław Cieślar, szef biura prasowego Fiata w Polsce. I dodał: "Alfy Romeo z powodzeniem wykorzystywane są przez Policje m.in. we Włoszech czy Austrii."
>>>Co by było gdyby nie Alfa Romeo?
Jak groźny jest taki radiowóz? Z połączenia bezpośredniego wtrysku benzyny i turbodoładowania policjant dostanie pod nogę dwie steki koni mechanicznych. Na komendę "pościg" - samochód przyspieszy w siedem sekund do setki i będzie pędził aż do 235 km/h (prędkość maksymalna). W salonie podobne auto w podstawowej wersji z 6-biegową skrzynią manulaną i bez promocji kosztuje 110 900 zł.
Nowa, tajna broń policji: gdzie zapoluje na kierowców? - czytaj dalej>>>























































~zz2011-01-21 11:49
Tak tak, kolejny "znafca" motoryzacji, który gdzieś coś tam słyszał i teraz taki mądry, a pewnie nigdy w takim aucie nie siedział, ale buractwo się szerzy, Twoim paskiem to możesz sobie na jarmark do miasta skoczyć.
~realist2010-08-08 18:22
Tylko taka jest różnica naszej policji od kolegów z Włoch i Austrii, że oni mają więcej kasy na serwisowanie aut. U nas jak będą podchodzić do nich tak jak do wysłużonych Pasków, które były do upadłego eksploatowane to z tych Alf nie będzie długo pożytku.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!