"Wczoraj kilka minut po godz. 19 na drodze krajowej nr 5 w miejscowości Lipno, doszło do zderzenia motocykla, którym kierował 27-letni mieszkaniec Leszna z radiowozem policyjnym za kierownicą którego siedział 32-letni policjant. W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł motocyklista. Kierującego radiowozem w stanie bardzo ciężkim przewieziono do leszczyńskiego szpitala, gdzie w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Czynności wyjaśniające okoliczności wypadku prowadzi leszczyńska policja pod nadzorem leszczyńskiej prokuratury.” - czytamy w komunikacie policji.

"Z zeznań świadków wynika, że motocyklista jechał z bardzo dużą prędkością, a po przejechaniu skrzyżowania stanął na jednym kole. Jadąc tak uderzył w radiowóz, a siła uderzenia była tak duża, że samochód został przewrócony na bok." - powiedział gazecie.pl Jerzy Maćkowiak, prokurator rejonowy w Lesznie.

Prokurator podejrzewa, że wyjeżdżający z komisariatu policjant nie zauważył jadącego na tylnym kole motocykla. Robiło się już ciemno, a przednie światło celujące w niebo mogło być niewidoczne.

p