Wypadek? Koniec z oszustami za kierownicą
Kolizja to początek gehenny. Nerwy, rozbite samochody, spisanie oświadczenia, policja, pomoc drogowa. Nie warto wpadać w panikę - nasze nieszczęście i pochopna decyzja to pożywka dla nieuczciwych. Jak skończyć z oszustami za kierownicą? Zobacz, co dzieje się z autem u blacharza.
- Mandat nawet za złe parkowanie pod domem
- Uważaj! Tak złapiesz więcej punktów karnych
- Rząd utrudni życie młodym kierowcom
- Pijak straci prawo jazdy aż do śmierci
- Policja do pirata: Mandat albo dachowanie
- A Tobie rząd odda pieniądze za samochód?
- Koniec wydawania fortuny na ubezpieczenie
- Tak śmierć jeździ autem - 5 minut horroru
- Marcus Gronholm potworem Forda na szczyt
- Uwaga, oszust! Czyli jak kupić używane auto
- Polskie drogi w Unii? To ciągle horror
- Policja poluje w imieniny. Zobacz, w czyje
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po kolizji mamy dwie możliwości. Pierwsza z nich to wezwanie policji w miejsce zdarzenia, która ustali winowajcę kolizji.
Obie strony mogą także spisać oświadczenie powypadkowe, w którym opiszą przebieg zdarzenia, wykaz uszkodzeń oraz określą, po której stronie leży wina. Oświadczenie musi
zawierać kilka niezbędnych informacji - datę, godzinę i miejsce kolizji, dokładne dane uczestników i właścicieli samochodów (jeśli kierujący nie jest właścicielem auta) oraz numery polis
ubezpieczeniowych i nazwę ubezpieczycieli. Można też dopisać ewentualnych świadków.
>>>Zobacz, jak kupić używane auto
Bardzo przydatna, szczególnie dla ustalenia winnych wypadku i późniejszego procesu likwidacji szkody, jest dokumentacja fotograficzna. Jeśli mamy więc taką możliwość, zróbmy zdjęcia z miejsca zdarzenia. O jednym koniecznie trzeba pamiętać: nie odjeżdżaj z miejsca kolizji bez spisania takiego oświadczenia.
Gdy potrzebna jest fachowa pomoc...
Niektóre wypadki mogą uszkodzić samochód do tego stopnia, że kontynuacja jazdy nim nie jest możliwa i trzeba wezwać pomoc drogową (numer kontaktowy kierowca znajdzie na tylnej lewej
szybie). Można skorzystać także z pomocy drogowej ubezpieczyciela (kontakt na polisie), lub wezwać holownik z serwisu - telefon podany jest w książce serwisowej. Uwaga na czające się w
pobliżu "sępy lawetowe"!
Wypadek? Uważaj oszusta za kierownicą - czytaj dalej>>>























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!