Rząd zajmie się we wtorek zmianą prawa o ruchu drogowym. Przepisy zawarte w nowym projekcie . Znacznie bardziej ulgowo traktują tych starszych, którzy notorycznie łamią prawo.
Dziś kierowca, który w ciągu roku uzbiera na koncie ponad , traci prawo jazdy i aby je odzyskać, musi stawić się na powtórny egzamin. Z nowej przygotowanej w resorcie infrastruktury ustawy o kierujących pojazdami wynika, że taki delikwent w przyszłości dokument zachowa. Aby "wyzerować" konto, będzie musiał jedynie w zakresie bezpieczeństwa drogowego.
Prawo jazdy będzie odbierane tylko recydywistom, którzy w ciągu w pięciu lat po ukończeniu kursu ponownie przekroczą limit dozwolonych punktów karnych. "I słusznie. Przecież tacy kierowcy świadomie łamią prawo. Nie robią tego, bo nie znają przepisów, albo nie potrafią jeździć. Wysyłanie ich na powtórkę z egzaminu nie ma sensu" - mówi psycholog transportu Andrzej Markowski. "Ale też i akademicka pogadanka prowadzone przez policjanta" - dodaje. Jego zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłyby specjalne spotkania z psychologami.
Twórcy ustawy tłumaczą, że nowe przepisy to wymóg UE i milowy krok na drodze do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach, gdzie .
"Czekamy na te zmiany od 9 lat" - przyznaje Aleksander Igielski, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Korowców. Ustawa wprowadza nowe, obowiązujące w UE, kategorie prawa jazdy i zaostrza regulacje dotyczące młodych i niedoświadczonych kierowców. - przyznaje Marek Kąkolewski z Komendy Głównej Policji.
Zgodnie z nowymi przepisami , który rozwija olbrzymie prędkości. Takie uprawnienia dostaną dopiero osoby, które skończyły 24 lata. Poza tym przez dwa lata od odebrania prawa jazdy . Jeśli w tym czasie trzykrotnie złamie przepisy - przejedzie na czerwonym świetle, przekroczy prędkość albo spowoduje wypadek - straci dokument. Uregulowane zostaną też przepisy dotyczące prowadzenia quadów.
Więcej informacji: Trzy wykroczenia i młody kierowca straci prawo jazdy
p