Dziennik.plMotoryzacja

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Koniec rodzinnego biznesu złodziei BMW

2010-01-29 | Ostatnia aktualizacja: 21:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

/ Inne

To był rodzinny w dodatku międzynarodowy biznes. Ojciec i syn plus kradzione BMW i narkotyki. Kręcił się rewelacyjnie jednak CBŚ urwało złotą żyłę. Policjanci zlikwidowali dwie dziuple i odzyskali luksusowe auta warte ponad milion złotych. Zobacz na filmie policji jak kończą amatorzy cudzych aut.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego rozpracowali grupę zajmującą się kradzieżami, przerabianiem i rozbiórką na części luksusowych samochodów. W okolicach Włocławka zlikwidowali dwie "dziuple" samochodowe. Jedną w miejscowości Kowal, drugą w gminie Choceń.

Policjanci z CBŚ zatrzymali pięć osób i zabezpieczyli dziewięć skradzionych samochodów - dwa bmw X5, najnowsze bmw X6, bmw 330i cabrio, bmw M3, skodę superb, dwa vw golfy, vw passata. Większość zabezpieczonych samochodów była wyprodukowana w 2008 r. Wiadomo, że cztery z nich skradziono w Niemczech pod koniec 2009 roku.

>>>Zobacz, które auta kradną najczęściej

Pozostałe auta miały już przerobione numery identyfikacyjne, więc teraz stróże prawa ustalają ich pochodzenie. Łączna wartość odzyskanych przez policjantów pojazdów wynosi ponad milion złotych.

Na dokładkę w trakcie przeszukania miejsc zamieszkania zatrzymanych, funkcjonariusze znaleźli kilka porcji narkotyków. Zabezpieczyli także komputer samochodowy i specjalne urządzenie elektroniczne służące do kradzieży najnowszych modeli marki BMW.

Jak informuje policja zorganizowana grupa przestępcza, której członkowie wpadli w ręce Centralnego Biura Śledczego, działała głównie na terenie Niemiec i Polski. Dwa najdroższe, spośród odzyskanych samochodów, zostały skradzione tuż przed świętami Bożego Narodzenia z salonu na terenie Niemiec. W sprawie tej wszczęto śledztwo, które nadzoruje włocławska prokuratura okręgowa. Nawiązano też współpracę z policją niemiecką.

Organizatorzy "dziupli" samochodowych to mieszkańcy Włocławka, ojciec i syn. Obydwaj na wniosek prokuratora zostali aresztowani na trzy miesiące. Dwaj inni podejrzani zostali objęci policyjnym dozorem.

Zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, paserstwa mienia o znacznej wartości oraz posiadania narkotyków. Grozi im kara do 10 lat więzienia, która może zostać zwiększona nawet do 15 za udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl