Wypadek? Uważaj na oszusta za kierownicą
Zima, na drodze ślisko jak diabli. Chwila nieuwagi i bach. Miałeś stłuczkę? Nie wezwałeś policji i uwierzyłeś winowajcy na słowo? Jeśli masz pecha, to czeka cię problem z odszkodowaniem. Zobacz, co to jest oświadczenie powypadkowe. Jaką ma moc prawną? Czy można je unieważnić? Odpowiada ekspert.
- Tak działa nowa tarcza na radary policji
- Uważaj! Tak złapiesz więcej punktów karnych
- Ubezpieczenia od terroru hitem rynku
- Uwaga! Fotoradary nie działają przez zimę!
- Całus to nietypowa broń polskiej policji
- Koniec wódki! Polak za kółkiem woli odlot
- Nowa broń policji - do setki w 7,5 sekundy
- Pirat drogowy tańczył ze śmiercią na lodzie
- Szalony rajd pirata za kierownicą toyoty
- Ford buduje mondeo z większym wykopem
- Nie blokuj drogi, baranie! Co na to policja?
- Zobacz, dlaczego nie uciekniesz policji
- Oto naga prawda o polskich kierowcach
- Tak pijany pirat tańczył ze śmiercią
- Nowa tarcza na policyjne radary! Rewolucja
- Zarobił 20 punktów karnych w mgnieniu oka
- Link4 ma być szybszy niż rynek
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Oto pytanie jakie pojawiło się na forum dziennika.pl... "Prawie zawsze gdy jest spisane oświadczenie i winny przyznał sie do spowodowania kolizji (bez wezwania policji i wręczenia winowajcy mandatu) po upływie nawet krótkiego czasu a może i za namową towarzystwa ubezpieczeniowego wycofuje się z tego i procedury wypłaty odszkodowania ciągną sie w nieskończoność, a towarzystwa udają głupich . Proszę powiedzieć czy jedno oświadczenie podpisane przez sprawcę o przyznaniu się do winy wystarczy i nie można go wycofać, podważyć itp. Po co jeszcze ponowne przyznanie sie do winy na druku towarzystwa, bez którego ani rusz chyba ze w sądzie?"
>>>Uwaga! Wielka i mała kraksa krok po kroku
"Oświadczenie powypadkowe jest bardzo istotnym dokumentem w toku procesu likwidacji szkody. Wspiera bowiem proces rekonstrukcji zdarzenia, który jest istotny w trakcie rozstrzygania o wypłacie odszkodowania. Warto jednak podkreślić, że samo oświadczenie nie decyduje automatycznie o wypłacie odszkodowania, nawet gdy któraś ze stron uzna, że jest winna kolizji. Celem oświadczenie nie jest bowiem ocena winy, a jak najbardziej dokładny opis przebiegu zdarzenia. I dopiero wraz z opinią rzeczoznawczą, ewentualnymi dokumentacją zdjęciową i zeznaniami świadków stanowi podstawę do rozstrzygnięcia przez ubezpieczyciela, po czyjej stronie leży sprawstwo w danym zdarzeniu." - mówi dziennikowi.pl Agata Wiśniewska z Link4.
"Mówiąc wprost o odpowiedzialności ubezpieczeniowej za zdarzenie decyduje więc analiza zachowań uczestników stłuczki oraz analiza dokumentacji zdarzenia (oświadczenie
powypadkowe/protokół policyjny) w świetle obowiązującego prawa. Wszelkie decyzje odszkodowawcze poprzedzone są określonym procesem analizującym dokładnie całą sprawę. Nigdy
rozstrzygnięcie nie zapada automatycznie." - podsumowuje Wiśniewska.
>>>Nie blokuj drogi, baranie! Co na to policja?
Oświadczenie musi zawierać kilka niezbędnych informacji - datę, godzinę i miejsce kolizji, dokładne dane uczestników i właścicieli samochodów (jeśli kierujący nie jest
właścicielem auta) oraz numery polis ubezpieczeniowych i nazwę ubezpieczycieli. Można też dopisać ewentualnych świadków. Bardzo przydatna, szczególnie dla ustalenia winnych wypadku i
późniejszego procesu likwidacji szkody, jest dokumentacja fotograficzna. Jeśli mamy więc taką możliwość, zróbmy zdjęcia z miejsca zdarzenia. O jednym koniecznie trzeba pamiętać: nie
odjeżdżaj z miejsca kolizji bez spisania takiego oświadczenia.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!