Wynik Mercedesa z 2009 roku oznacza 16 proc. wzrostu w stosunku do 2008 r. Marka ze Stuttgartu była także najpopularniejszą w grudniu, kiedy to do kierowców trafiło 560 samochodów. Konkurencja była słabsza…

>>>Mercedes SLS AMG już w Polsce i za złotówki

Najpopularniejszym modelem z gwiazdą na masce okazała się klasa C. W sumie do kierowców trafiło 1222 sztuki tego auta różnych wersjach nadwoziowych. W czołówce sprzedaży znalazły się również klasa B (816 szt.), A (685 szt.) oraz E (682 egzemplarze modeli limuzyna, kombi i coupe). Powodzeniem cieszył się także offroader GLK, którego wybrało 500 klientów i który nieznacznie wyprzedził pod kątem wielkości sprzedaży większego "brata" o ugruntowanej pozycji na rynku - klasę M (483 szt.).

W segmencie luksusowym króluje klasa S, której odmiany limuzyna i coupe wybrało 266 klientów. Odświeżona w 2009 r. klasa S pozostaje tym samym zdecydowanym liderem w swoim segmencie. Wartym odnotowania jest zakup dwóch modeli SLR McLaren 722 Roadster (auto kosztuje ok 2,7 mln zł). Jeden z nich jest egzemplarzem z ostatnim numerem fabrycznym (pisaliśmy o tym jako pierwsi - zobacz link niżej).

>>>Ostatni Mercedes SLR w Polsce! Widziałeś?

"Bardzo się cieszę, że już tylu Polaków może jeździć nowym Mercedesem. Dziękujemy naszym klientom za okazane nam zaufanie. Pięć tysięcy samochodów było do tej pory wynikiem nieosiągalnym dla marki premium. Dla co raz większej liczby Polaków Mercedes oznacza jednak już nie tylko prestiż, ale także bezpieczeństwo, komfort i stabilność. Klienci dostrzegają, że Mercedes z najlepszą siecią dealerską w kraju jest dla nich partnerem godnym zaufania. Na sukces Mercedesa złożyły się zarówno wyniki sprzedaży do klientów indywidualnych, jak i do firm, w tym rekordowe kontrakty na 100 Klas C do firmy OBI i 50 do Europcar w ramach programu Mercedes-Benz BusinessCars. Nasz wynik jest tym cenniejszy, że osiągnęliśmy go tylko dzięki sprzedaży aut fabrycznie nowych, a nie takich, które były już odnotowane w statystykach sprzedaży w innych krajach. Dodatkowo niemal wszystkie samochody pozostały w Polsce." - mówi Paweł Miszkowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Mercedes-Benz Cars.