Oto jak torturują nowego, małego Chevroleta
Nowy chevrolet spark jest tuż-tuż. Jednak od kreski na kartce do żywego auta musiał przejść prawdziwe męczarnie. Był skuwany lodem i rozgrzewany do czerwoności. Prototypy przejechały mnóstwo kilometrów po najwredniejszych drogach. Najmniejsza śrubka nie miała łatwego życia!
- Najtwardsze auto świata tanio jak nigdy
- Wiemy kto rządzi Chevroletem w Polsce
- Kto wciska złom na czterech kołach
- Nowy Chevrolet pędzi do twojego garażu
- Koniec nudnej motoryzacji!
- Chevrolet najlepszy! Volkswagen ostatni
- Najtańszy chevrolet zamiast toyoty
- Chevrolet rozdaje prezenty w Polsce
- Nowy Opel jak... Rolls-Royce!
- Wpadka Citroena! Test zakończony na dachu
- Nowa Corsa - nowe serce, nowa siła
- Oto najbezpieczniejsze auto świata
- Wielka wpadka Toyoty. Chevrolet niczym stal
- Oto samochody twardsze niż stal
- Aveo RS - oto następca chevroleta z Polski!
- Zobacz, które auta używane się nie psują
- Opel uderzy nowym małym autem
- Oto najbardziej pożądane auta używane
-
Chevrolet Spark na torturach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Spark - nowy wśród mieszczuchów na czterech kołach. To oczko w głowie Chevroleta - w końcu segmenty A i B biją rekordy popularności w Europie. Tylko we Włoszech, najmocniejszym rynku Chevroleta w Europie Zachodniej, ponad 50 procent sprzedanych samochodów pochodzi z tych klas, podczas gdy we Francji i Wielkiej Brytanii popularność takich aut szacuje się na ponad 30 procent. Nic dziwnego, że największe nadzieje producent wiąże z wymagającym rynkiem Starego Kontynentu...
>>>Nowy Chevrolet pędzi do Polski!
Dlatego inżynierowie nie mieli dla Sparka litości i "przeczołgali" auto po najbardziej wymagających drogach Europy - od zamarzniętych pustkowi w północnej Szwecji po spieczone słońcem płaskowyże południowej Hiszpanii.
Znając zajadłość inżynierów Spark, podobnie jak Cruze, przejechał podczas testów przeszło milion kilometrów. Samochód pędził na torze doświadczalnym. Zaliczył też miesiące
tortur w siarczystych mrozach koła podbiegunowego, jak również dojrzewał w niemiłosiernych upałach. Aerodynamikę szlifowano godzinami w tunelu aerodynamicznym.
Efekt? Producent twierdzi, że dzięki temu zespół kierowców dostroił układ jezdny do wielu różnych nawierzchni i warunków drogowych - od
asfaltu do betonu, od wertepów po nawierzchnie gładkie jak marmur.
Spark ma być ideałem do życia w mieście. Konstruktorzy obiecują praktyczność i zwrotność. Patrząc na wymiary - 3,64 m długości i 1,60 m szerokości - spokojnie można powiedzieć,
że będzie to wszędobylski typ, który wciśnie się nawet w ucho igły. Promień skrętu wynosi 9,9 m.
>>>Opel uderzy nowym małym autem
Bezpieczeństwa dopilnuje elektroniczna kontrola stabilności (ESC - Electronic Stability Control), poduszki powietrzne i system wycofywania pedałów, który
w wypadku kolizji od przodu wyciąga skrzynkę z pedałami na zewnątrz z przedziału pasażerskiego, co zmniejsza ryzyko zranienia dolnych części nóg.
Przypominamy, że Spark po teście zderzeniowym Euro NCAP dostał 4 gwiazdki, co w tej klasie jest dobrym wynikiem.
>>>Wielka wpadka Toyoty. Chevrolet niczym stal
Wreszcie napęd. Małolitrażowy i oszczędny - jedyny odpowiedni w dzisiejszych czasach… Do wyboru będą dwa czterocylindrowe silniki benzynowe -
1.0 i 1.2 l o szacowanym zużyciu paliwa 5 l/100 km.
Chevrolet przygotował też coś dla ekstremalnie oszczędnych - wersje LPG dla obu silników pojawią się od lutego 2010 roku. Na początku Spark "na gaz" pojawi
się we Włoszech, następnie dołączą kolejne rynki, takie jak Francja, Niemcy, Belgia, Hiszpania, Polska oraz kilka innych krajów.
>>>Auto się psuje? 10 lat napraw za darmo
Spark trafi do salonów sprzedaży Chevroleta w Europie w pierwszym kwartale 2010 roku. Wtedy także trzeba do wyglądać w Polsce - spokojnie tego auta nie da się przegapić…












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!