Gorąca dogrywka z Pirelli. Zobacz foty!
Kalendarz Pirelli 2010 już jest! Ale dziennik.pl ma coś ekstra, czego jeszcze nie widzieliście - unikatowe bo niepublikowane dotąd fotosy. Prosto z brazylijskiej plaży przedstawiamy tajemnice superprodukcji - nieznane zdjęcia nagich, kobiecych ciał i gorący film. Oto podróż do krainy Erosa.
- Jest Pirelli 2010! Zobacz unikatowe fotki
- Zakazany owoc tylko dla dorosłych
- Kalendarz Pirelli 2010. Nagie sceny tuż tuż
- Kto będzie najlepszym kierowcą świata?
- Polski kierowca to seks, komórka i... zając
- Kalendarz Pirelli - nagie sceny i słynna Polka
-
Nowy Kalendarz Pirelli - koniec nagich zdjęć
- Kalendarz Pirelli 2010 - koniec tajemnic
- Nieznane zdjęcia - Kalendarz Pirelli 2010
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Fotosy jakich dotąd nie publikowano pochodzą z planu zdjęciowego najnowszej 37. edycji Kalendarza Pirelli (galeria obok). Po Chinach, które Patrick Demarchelier uwiecznił w kalendarzu z 2008 roku, oraz Botswanie, którą Peter Beard fotografował rok później, w 2010 roku przyszedł czas na Brazylię i amerykańskiego fotografa Terry’ego Richardsona, ekscentryka, artystę znanego z zamiłowania do prowokacji czy skandali.
Na trzydziestu obrazach przedstawiających 12 miesięcy 2010 roku Terry Richardson powraca do Erosa. Swoim obiektywem stara się prowokować, jednak przez prostotę podkreśla najbardziej słoneczne aspekty kobiecości. Kalendarz 2010 jest hołdem dla pierwotnej koncepcji tego wydawnictwa, nawiązaniem do pierwszych wydań autorstwa Roberta Freemana (1964), Briana Duffy’ego (1965) i Harry’ego Peccinotti (1968 i 1969).
>>>Jest Kalendarz Pirelli 2010! Zobacz unikatowe fotki
Francesco Negri Arnoldi, były profesor historii sztuki Uniwersytetu Salento w Lecce oraz Uniwersytetu Tor Vergata w Rzymie, zalicza Kalendarz autorstwa Richardsona do nurtu sztuki pop. Uważa, że jest "całkowicie nowatorski w swoim powrocie do przeszłości, absolutnie oryginalny w łączeniu tradycji i skuteczny w odkrywaniu na nowo uroku w pełni naturalnej kobiecości".
Na planie nie ma imponującego tła ani motywów. "Wielki fotograf stara się uchwycić chwilę. Właśnie dlatego fotografuję bez dodatkowego sprzętu i bez pomocy asystentów. Moja technika opiera się na braku techniki. Obiektywem jest moje oko, moja charyzma, moja umiejętność dostrzegania chwili i prawdy w dowolnej postaci: ujęcia, kolorów, świata, scenerii. To one stanowiły zawsze sedno mojej sztuki fotograficznej." - mówi Richardson.
W kalendarzu podziwiać można jedenaście modelek: Catherine McNeil, Abbey Lee Kershaw i Mirandę Kerr z Australii, Eniko Mihalik z Węgier, Marloes
Horst z Holandii, Lily Cole, Daisy Lowe i Rosie Huntington-Whiteley z Wielkiej Brytanii, Georginę Stojilijkovic z Serbii oraz dwie rodowite Brazylijki Gracie Carvalho i Anę Beatriz Barros.
Zobacz także:
>>>Naga Polka w kalendarzu Pirelli 2009
>>>Kalendarz Pirelli - nagie sceny nowej edycji
>>>Kalendarz Pirelli 2010 - zdjęcia z przecieku



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!