Dziennik.plMotoryzacja

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

PilnaRafał Kapler, szef Narodowego Centrum Sportu, zrezygnował ze stanowiska. >>> Czytaj więcej

Kalendarz Pirelli 2010. Nagie sceny tuż tuż

2009-11-18 | Ostatnia aktualizacja: 20:44 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kalendarz Pirelii 2010 - nagie zdjęcia

Kalendarz Pirelii 2010 - nagie zdjęcia / Inne

Nagie piersi, banan w zmysłowych ustach. To rozgrzewka przed światową premierą. Tym razem Pirelli do współpracy zaprosiło mistrza porno-estetyki, który w wyuzdanych kadrach uchwycił 12 modelek. W dzienniku.pl zobaczysz nagie fotosy z planu na brazylijskich plażach i w dżungli.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Już w czwartek 19 listopada 2009 roku w londyńskim Old Billingsgate odbędzie się światowa premierowa najnowszej 37. edycji kultowego Kalendarza Pirelli. Wtedy przekonamy się o efektach pracy Terrego Richardsona, fotografa którego włoscy oponiarze zaprosili do współpracy. Okaże się czy wybór kontrowersyjnego nowojorczyka do wykonania zdjęć do Kalendarza Pirelli 2010 to dobre posunięcie.

>>>Naga Polka w kalendarzu Pirelli 2009 - film i galeria

Zarówno prace jak i wizerunek Richardsona dalece odbiegają od standardów. Jego zdjęcia nie są klasycznie ładne, czy grzeczne, ale odważne i prowokujące. Autor nie boi się krytyki. Uwielbia nagość, ale jednocześnie nie szuka blasku i świeżości, a prowokacji, ekspresyjnego realizmu, wyraźnych detali bez komputerowego retuszu.

>>>Kobieta w aucie woli powoli, on chce szybko

Obraz Terriego porównywalny jest ze stylem środowisk przestępczych. Znakiem rozpoznawczym fotografa są charakterystyczny wąsik i liczne tatuaże. Wszystko to powoduje, że finalny efekt sesji Pirelli jest trudny do przewidzenia.

Na kartach kalendarza pojawi się 12 młodych modelek w tym m.in.: Ana Beatriz Barros, Rosie Huntgindon, Miranda Kerr, Abbey Lee Kershaw, Enico Mihalik.

Tegoroczna edycja Kalendarza Pirelli to powrót do korzeni wydawnictwa oraz do egzotycznych i sugestywnych obrazów lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, kiedy to młode początkujące modelki były fotografowane na tle nieskażonych, dzikich plaż; naturalnie, spontanicznie i prosto.

>>>Kalendarz Pirelli 2010 - zdjęcia z przecieku

Kto weźmie udział w uroczystości? Jak zostanie przyjęta edycja Kalendarza Pirelli 2010? Przekonamy się już 19 listopada!

Na finał zajrzyjmy do kroniki tego dzieła… Od narodzin w 1964 roku, Kalendarz Pirelli traktowany był, jako prestiżowe wydawnictwo. Nad każdą edycją pracowali najlepsi fotograficy, którzy w wyjątkowych miejscach uwieczniali najpiękniejsze kobiety świata. Kalendarz otrzymywali jedynie najwybitniejsi koneserzy sztuki - filmowcy, aktorzy, muzycy, artyści i oczywiście najważniejsi klineci firmy Pirelli.

Kalendarz do dziś nie jest na sprzedaż. Na świecie ukazuje się zaledwie kilkanaście tysięcy egzemplarzy, do Polski trafia jedynie 150 sztuk. Pierwszy egzemplarz zawsze przekazywany jest na ręce królowej Anglii.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl