Dziennik Gazeta Prawana logo

Kalendarz Pirelli 2010. Nagie sceny tuż tuż

18 listopada 2009, 10:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kalendarz Pirelli 2010. Nagie sceny tuż tuż
Inne
Nagie piersi, banan w zmysłowych ustach. To rozgrzewka przed światową premierą. Tym razem Pirelli do współpracy zaprosiło mistrza porno-estetyki, który w wyuzdanych kadrach uchwycił 12 modelek. W dzienniku.pl zobaczysz nagie fotosy z planu na brazylijskich plażach i w dżungli.
Kalendarz Pirelii 2010 - nagie zdjęcia

. Wtedy przekonamy się o efektach pracy Terrego Richardsona, fotografa którego włoscy oponiarze zaprosili do współpracy. Okaże się czy wybór kontrowersyjnego nowojorczyka do wykonania zdjęć do Kalendarza Pirelli 2010 to dobre posunięcie.

Kalendarz Pirelii 2010 - nagie zdjęcia

Zarówno prace jak i wizerunek Richardsona dalece odbiegają od standardów. Jego zdjęcia nie są klasycznie ładne, czy grzeczne, ale odważne i prowokujące. Autor nie boi się krytyki. , ale jednocześnie nie szuka blasku i świeżości, a prowokacji, ekspresyjnego realizmu, wyraźnych detali bez komputerowego retuszu.

>>>Kobieta w aucie woli powoli, on chce szybko

. Znakiem rozpoznawczym fotografa są charakterystyczny wąsik i liczne tatuaże. Wszystko to powoduje, że finalny efekt sesji Pirelli jest trudny do przewidzenia.

w tym m.in.: Ana Beatriz Barros, Rosie Huntgindon, Miranda Kerr, Abbey Lee Kershaw, Enico Mihalik.

oraz do egzotycznych i sugestywnych obrazów lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, kiedy to młode początkujące modelki były fotografowane na tle nieskażonych, dzikich plaż; naturalnie, spontanicznie i prosto.

>>>Kalendarz Pirelli 2010 - zdjęcia z przecieku

Kto weźmie udział w uroczystości? Jak zostanie przyjęta edycja Kalendarza Pirelli 2010? Przekonamy się już 19 listopada!

Od narodzin w 1964 roku, Kalendarz Pirelli traktowany był, jako prestiżowe wydawnictwo. Nad każdą edycją pracowali najlepsi fotograficy, którzy w wyjątkowych miejscach uwieczniali najpiękniejsze kobiety świata. Kalendarz otrzymywali jedynie najwybitniejsi koneserzy sztuki - filmowcy, aktorzy, muzycy, artyści i oczywiście najważniejsi klineci firmy Pirelli.

Na świecie ukazuje się zaledwie kilkanaście tysięcy egzemplarzy, do Polski trafia jedynie 150 sztuk. Pierwszy egzemplarz zawsze przekazywany jest na ręce królowej Anglii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj