Ford jako pierwszy w świecie motoryzacyjnym wprowadza nadmuchiwany pas bezpieczeństwa - wynalazek łączy cechy tradycyjnych pasów bezpieczeństwa i poduszek powietrznych. Nowe rozwiązanie ma zapewnić większe bezpieczeństwo pasażerom tylnej kanapy.

Zdaniem inżynierów pas bezpieczeństwa pompowany niczym balon skuteczniej ochroni ludzi siedzących za plecami kierowcy - zwłaszcza dzieci, które najgorzej znoszą skutki zderzenia. Zwykły pas bezpieczeństwa działa gwałtownie, powoduje tak duże obrażenie wewnętrzne, że w przypadku najmłodszych mogą okazać się one śmiertelne. "Dmuchany" pomysł Forda ma temu zapobiec…

>>>Nowa lista - hity i kity na czterech kołach

Jak działa ten patent? Podczas uderzenia w ciągu 40 milisekund zimny gaz (ze zbiorniczka pod siedzeniem) napełnia poduszkę, która rozpiera taśmę pasa. Zdaniem konstruktorów taka "paso-poduszka" stabilniej utrzymuje człowieka w prawidłowej pozycji i zmniejsza ryzyko kontuzji. Urządzenie pomyślano tak, by do minimum doprowadzić obciążenia jakie znoszą głowa i szyja oraz by uniknąć urazów klatki piersiowej. W porównaniu ze zwykłym pasem ten dmuchany pięciokrotnie lepiej rozkłada energię jaka działa na tors.

>>>Przez 10 lat naprawisz auto za darmo!

W badaniach Forda, ponad 90 procent osób, które testowały nadmuchiwane pasy uznało je za podobne lub bardziej wygodne w porównaniu do tradycyjnych taśm.

Jak tłumaczą konstruktorzy technologia użyta w rozwiązaniu Forda jest inna niż w przypadku konwencjonalnej poduszki powietrznej, której działanie opiera się na reakcji chemicznej (rozgrzanie gazu do wysokiej temperatury). Dmuchane pasy rozprężają się wolniej i powstaje w nich mniejsze ciśnienie - nie ma potrzeby by wypełniały swoją objętością wolną przestrzeń np. między kierownicą a człowiekiem.

>>>Hity Forda na zdjęciach naszego szpiega!

Nadmuchiwane pasy bezpieczeństwa zadebiutują w 2010 roku nowej generacji Forda Explorera. Ale dla nas ważne jest to, że ten wynalazek pojawi się stopniowo we wszystkich samochodach Forda na całym świecie.