GM ostrzegł załogę Opla przez upadkiem
GM ostrzegł związkowców Opla, by nie przeciwstawiali się reformie, bez której nie da się uniknąć bankructwa. "Jeżeli nie będziemy mogli uzgodnić niezbędnej restrukturyzacji, spowoduje to niewypłacalność Opla" - ogłosił GM Europe, wskazując, że byłoby to niepotrzebne i nikt z zainteresowanych tego nie chce.
- Bolesne cięcia w Oplu
- Opel jednak nie będzie rosyjski!
- Wielka zadyma "Solidarności" w Warszawie
- Niemieckie kontrowersje ws. komisarz od Opla
- Chcieli kupić Opla a nie mieli za co
- Koniec nudnej motoryzacji!
- Zapomnisz jak tankować samochód
- Niemcy krytykują decyzję GM
- GM zwróci Niemcom 1,5 mld euro kredytu
- Mniej strachu w fabryce Opla w Gliwicach
- Opel uciekł Rosjanom i produkuje w Polsce
- Spłacą kredyt... dotacjami od rządu
-
Koniec nudnej motoryzacji!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Organizacje pracownicze zatrudniających łącznie 25 tys ludzi niemieckich fabryk Opla wezwały do przeprowadzenia w czwartek strajku ostrzegawczego. Ma to być protest przeciwko rezygnacji General Motors z uzgodnionej już wstępnie sprzedaży 55 proc. udziałów Opla konsorcjum kanadyjskiego producenta części samochodowych Magna i rosyjskiego banku państwowego Sbierbank.
Związkowcy obawiają się, że anulowane tej transakcji, od której rząd Niemiec uzależniał wsparcie Opla kwotą 4,5 mld euro, spowoduje redukcję potencjału produkcyjnego i tym samym zatrudnienia.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!