Bolesne cięcia w Oplu
Załoga spółki Opel porozumiała się z przyszłym inwestorem, konsorcjum Magna, w sprawie rezygnacji z podwyżek wynagrodzeń i premii na kwotę 265 mln euro rocznie. "Cięcia są bolesne dla nas wszystkich, ale jesteśmy gotowi ponieść odpowiedzialność" - oświadczył Klaus Franz szef rady zakładowej.
- Hummer sprzedany Chińczykom
- Najlepsze auto świata - jak obstawiasz?
- Polska fabryka Opla prosi rząd o pomoc
- Pierwszy Opel z Niemiec. Nowy z Polski
- Nowa lista najlepszych i najgorszych aut
- Ale jazda! 200 km/h nowym oplem z Polski
- Twój samochód sam zadzwoni po policję
- Mniej strachu w fabryce Opla w Gliwicach
- Opel i Chevrolet na kredyt w nowym banku
- Opel w Hiszpanii do przejęcia. Co z Polską?
- GM ostrzegł załogę Opla przez upadkiem
- Niemcy krytykują decyzję GM
- Lista aut, które muszą jechać do poprawki
- General Motors nie sprzeda Opla?
- 9 tysięcy miejsc pracy w Oplu zniknie
- Niemieckie kontrowersje ws. komisarz od Opla
- Niemcy: kompromitacja w sprawie Opla
- Nowa lista - hity i kity na czterech kołach
- W czwartek ważny dzień dla Opla
- Na takie samochody używane stać Polaka
- Opel już produkuje nową Astrę… w Rosji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W zamian za swoje koncesje, stanowiące wkład pracowników w restrukturyzację spółki, załoga firmy ma otrzymać 10 proc. udziałów w Nowym Oplu oraz prawo głosu.
Porozumienie z pracownikami osiągnięto w dniu, gdy obecny właściciel Opla, amerykański General Motors, ma podjąć decyzję w sprawie planowanej sprzedaży większości udziałów w spółce nowym inwestorom: austriacko-kanadyjskiej Magnie oraz rosyjskiemu Sbierbankowi.
W Detroit zbiera się rada dyrektorów GM. Podpisanie umowy o transakcji wielokrotnie przekładano, głównie ze względu na wątpliwości Komisji Europejskiej dotyczące obiecanej przez Niemcy pomocy publicznej dla Nowego Opla w wysokości 4,5 mld euro.
Magna i Sbierbank chcą przejąć po 27,5 proc. udziałów w Oplu i siostrzanej spółce Vauxhall. 35 proc. zatrzyma GM. Plany restrukturyzacyjne inwestorów zakładają m.in. likwidację 10,5 tys. miejsc pracy w europejskich zakładach spółki. GM Europe ma fabrykę aut Opla w Gliwicach oraz fabrykę silników w Tychach.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!