• ~robertpk
    (2017-10-15 11:10)
    Cudo na kółkach szkoda tylko, że o wdrożeniu do produkcji nikt nie myślał na etapie projektowania ten projekt to klasyka pracy polskich publicznych jednostek B+R: - zróbmy coś super z efektem "łał" - będzie kasa na 2-3 lata dobrych pensji - potem się zobaczy potem, niestety - następuje zderzenie z rzeczywistością, firmy które nie uczestniczyły w projekcie, nie kupią demonstratora technologii który był projektowany bez uwzględnienia ich potrzeb, sieci dostawców, logistyki obok ich własnych prac ...... dziwne jest to, że dorośli ludzie dają dorosłym ludziom pieniądze na projekty bez żadnej szansy wdrożenia. Natomiast dzisiaj, polskie przedsiębiorstwa motoryzacyjne, które to wdrożenie maja pewne - nie dostają pieniędzy z NCBIR, Dlaczego ? Miała być - "dobra zmiana" jest zmiana ale na gorsze
  • ~erbi
    (2017-10-15 12:53)
    Naiwne. Przecież chodzi o to że ten projekt nie powstał za rządów pisbolszewii - więc jest politycznie niepoprawny i trzeba go zaorać! Liczy się tylko nasz miś, słuszny ideologicznie - a ile za niego zapłacimy i czy ma sens - to nikogo nie obchodzi. Znamy to z czasów komuny. Wówczas też poszło na żyletki kilka udanych konstrukcji, które mogły z Polski zrobić liczącego się producenta. Ale politycznie komuś było z tym nie po drodze.
  • ~maly.
    (2017-10-15 09:28)
    Wazniejsza jest miesiecznica.
  • ~kisiek
    (2017-10-15 09:43)
    re mały....nie miesięcznica, tylko grabież kamienic i polskiego majątku..przeczytaj uważnie . samochód zbudowana parę lat wcześniej zanim władzę objął PIS, czyli za czasów Tuskowej Zielonej Wyspy
  • ~fbg
    (2017-10-15 09:34)
    Nie było was w gronie pupili ministra, którzy mają zarobić na nowych prototypach, które też trafią do kosza. Jak sie państwo u nas za coś zabiera to d*pa.
  • ~DM
    (2017-10-15 09:56)
    samochód ukończono 2011r. czyli za czasów zarządzania cieplejszą wodą przez PełO i PeeSeL. Dlaczego PO=lactwo nic z tym nie robiło czyżby POnóżkowi p. Merkel zabroniono?
  • ~MELEX
    (2017-10-15 09:45)
    Elektryczne samochody mogą produkować albo niemcy i daleki wschód a my najwyżej taczki.
  • ~raz dwa trzy
    (2017-10-15 09:51)
    Samochód gotowy w 2011 roku ..toż to szczyt "zielonej wyspy" Tuska...złota era ...i co PO/PSL wydało pieniądze i co dalej??? Takie to były działania , pod publiczkę, zero efektów ekonomicznych. Słynne POlskie Inwestycje Rozwojowe Tuska za które sfinansowano budowę domu handlowego na Marszałkowskiej w Warszawie.....
  • ~mielecki
    (2017-10-15 10:39)
    to raczej hobby, 1 godz.jazdy z predkoscia 120 km/h a potem 6 godzin ladowania to nie jest to. Chiny, Niemcy, USA -ze wzgledu na mozliwosci-sa posuniete o wiele dalej. Przykre -pamieta sie Melexy z lat 80 - wtedy trza bylo zaczac i bylismy w swiatowj czolowce, Melex naprawde zrobil kariere ne zachodzie. Niestety rozkradli wszystko.
  • ~ANDRZEJ 64
    (2017-10-15 10:19)
    piekna konstrukcja samochodu elektrycznego i naprawde szkoda ze pojdzie na zyletki ale problem polega na tym ze jest produkt polski a nie zagraniczny
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.