• ~koniec szrotów za Odry.
    (2017-06-19 17:59)
    W Berlinie panika ,zmieniają pampersy ,! Polska będzie mieć swoje auto.!!!!!!!!
  • ~rybak
    (2017-06-19 18:51)
    Do ucha śledzia powinien być podobny, bo zobaczymy go, jak śledź własne ucho
  • ~republikanin
    (2017-06-19 18:35)
    Chyba podobny do Jarka..., a może bardziej do Lecha, trudno roztrzygnąć.
  • ~Dr
    (2017-06-20 00:49)
    I tak wybioro projekt corki leśniczego.
  • ~rychu
    (2017-06-19 20:51)
    to jest belkot i propaganda sekty Jareczka !!!!!!!!! zadnego kraju na swiecie (poza moze Norwwegia i Szwecja) nie stac na masowe uzywanie samochodow elektrycznych, no a Polski w szczegolnosci z tymi elektrowniami na wegiel i "wycinaniem" odnawialnych zrodel energii !!!!!!! nawet gdyby te oszolomy stworzyli drugiego Mikrusa, to zeby mozna bylo go ladowac, to bedzie wylaczany prad na dwie godziny dziennie, tak ja w Bulgarii !!!!!!!!
  • ~Songo
    (2017-06-20 13:26)
    Hybrydowe ma sens. Poloneza + niech zaczną robić,a nie takie maluchy tylko.
  • ~Marcinek
    (2017-06-19 22:22)
    Po co samochod, jak nie ma slupkow do ladowamia? Auto sam sobie kupie. Zrobcie porzadna siec do ladowania aut.
  • ~Mim
    (2017-06-21 17:20)
    Wszystkie takie same
  • ~slawekkuba
    (2017-07-20 09:32)
    Było juz sporo "projektów", które kosztowały i gdzieś się rozpłynęły, dając wcześniej zarobić godziwą kasiorkę ich pomysłodawcom i wdrożycielom, tudzież wykonawcom zbliżonym do tych poprzednich. Ot choćby "laptop dla każdego ucznia". Dużo huku i szumu, spory PR, chyba 80 mln wydane na "program pilotażowy". Każdy rozgarnięty nauczyciel informatyki (zresztą nie tylko) uprzedzał, że to nie wypali. Od prozaicznych przyczyn (jeśli 10% uczniów zapomni naładować baterię, jak zapewnić zasilanie zapominalskim podczas zajęć; jeśli mają korzystać z neta, jaki serwer, ruter i jakie łącze będzie musiała kupić szkoła dla obsłużenia np. 600 klientów) poprzez bardziej skomplikowane (jak ustrzec sprzęt przed spragnionymi rodzicielami, którym zbrakło kasy na mamrota, jak zabezpieczyć dzieciaki dymające do szkoły z laptopem czy tabletem przed grupkami chetnymi zaboru tego mienia). Nikt nie słuchał. Program wdrażano na siłe, aż umarł śmiercią naturalną. Tu mamy podobny przykład. Ktos ma zatrudnienie na kilka lat, ktoś będzie miał zamówienia, ktoś zarobi. A potem okaże się, ze na program jest o 20 lat za wcześnie, a w ogóle to wyważanie otwartych drzwi i wymyslanie tego, co już dawno wymyślili inni.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.