• ~Bolo
    2015-04-28 10:06
    W sam raz do jazdy po papierochy do kiosku. Najdroższe papierochy na świecie! Taniej wezwać taksówkę:-)
  • ~mnbvcf
    2015-04-27 19:59
    czas jazdy i zasięg po tych 8h ładowania? 2h i 150km :))
    cena? ok 120tys :)
    czy da się takim przejechać np z wawy do gdańska, krakowa do wrocławia, poznania do szczecina? tak, ale w 3 dni :))
  • ~czepiajew
    2015-04-27 12:59
    no i przez takich cena prądu pójdzie górę ! nie może być tak by państwo robić w bambuko !!!
  • ~daktyl
    2015-04-27 20:02
    "– Czas napełnienia zbiornika paliwa i zasięg to są te elementy, które są bardzo ważne – zwraca uwagę Paweł Odrzywołek, dyrektor sieci stacji paliw Shell Polska. " - cytat z innego artykułu na tym samym serwisie
  • ~jot
    2015-04-29 09:46
    Autor artykułu zapomniał dodać, że cena tego 'genialnego' auta wynosi ok. 130 tysięcy zł, więc tylko ktoś wyjątkowo niedorozwinięty pod względem rachunkowym, może twierdzić, że przejazd 1 km kosztuje 4 zł.
  • ~W-SM
    2015-04-28 11:31
    Te samochody nie mają nic wspólnego z ekologią i ekonomią. Są barbarzyńsko drogie w zakupie i eksploatacji- wymiana baterii mniej więcej po takim samym okresie czasu, co wymiana akumulatora w normalnym samochodzie z tym, że akumulator kosztuje kilkaset zł, a nie kilka tysięcy zł. Nawet trzylitrowe V6 wychodzi taniej w użytkowaniu. Ekologia??? Ha, ha! Niech lepiej napiszą ile chemikaliów dostaje się do środowiska przy produkcji i utylizacji baterii. Jedynym aspektem ekologicznym samochodów elektrycznych jest to, że pyły i gazy z produkcji energii elektrycznej emitowane są do atmosfery poza centrami miast, gdzie łatwiej je rozproszyć.
    Samochody elektryczne? Tak, ale za 50 lat. Na chwilę obecną są one tak bardziej ekologiczne od spaliniaków, jak bardziej ekologiczne były i są świetlówki od żarówek. Zużywają mnij prądu, ale o silnie toksycznych i rakotwórczych materiałach z jakich się je wykonuje, a które później lądują w naszych glebach i wodach producenci milczą. Z żarówki po kilkudziesięciu latach zostaje piach, tlenki żelaza i wolframu.
  • ~pytanko
    2015-04-29 10:00
    Istnieje lobby ktory NIGDY nie dopusci do produkcji taniej baterii i taniego samochodu elektrycznego! USA trzyma SaudiArabie i Kuwejt za gardlo bo jest monopolista.Jestem pewien ze juz od lat '80 istnieje rozwinieta technika o wiele lepiej niz oficjalnie pokazuja bo KTO wtedy jechalby samochodem spalinowym? Jesli maja baterie ktore kosztuja w przeliczeniu jak wymiana oleju,jada do powiedzmy 800 km bez doladowania itd szybkosc do 150km/h to kto chcialby obecne smierdzace i glosne dziadostwa? Chyba wiesniacy bo bez BMW nie da sie zyc :-)
  • ~xxx
    2015-04-28 16:59
    Piętą Achilesową jest akumulator!! Najbardziej wydajne ale także i najbardziej kosztowne są akumulatory Litowo-jonowe. Złoża litu są ograniczone. Czy lit ze zużytych akumulatorów nadaje się do recyklingu??? Znakomicie się akumulator spisuje w mojej 10 letniej nokii 1100!!! ale np. w tel Max-com po 2 latach akumulator nadaje się na szmelc!! Także w moim laptopie Toshiba akumulator można rozbić o kant dooppy!!
  • ~eedek
    2015-04-28 21:17
    A ile za nie zapłacił?
  • ~Ekonom
    2015-04-29 00:10
    Wymiana baterii to 20 tys. zł raz na 4 lata. Czyli żeby jeździć tym jakieś 10 lat trzeba dopłacić 50% ceny zakupu.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.