• ~emeryt z lotnej
    (2013-05-10 16:14)
    Jak przeżyć ? Jeżdzić samochodami, przez duże " S , a nie puszkami po piwie, toczydełkami z blachy falistej 0,5 mm. Widzieliście 'dachowaną' "Warszawę M 20", "Wołgę", czy "Moskwicza", lub "Wartbugra" ? Bo ja TAK. Odwracało się je na koła i jechały dalej.
  • ~anton off
    (2013-05-10 22:43)
    Trzeba szybko zadzwonić do handlarza, który kupi, przekręci licznik i tak naprawi, że autko się sprzeda jeszcze jako jeżdżone przez żone dentysty, czy emeryta do kościoła.
  • ~czytelnik
    (2013-05-13 14:31)
    To kolejny artykulik z serii dla idiotów...uważaj żebyś nie spadł na głowę odpinając pasy? Chyba autor upadł na głowę . Kaczki dziennikarskie i tytuły skłaniające do nadinterpretacji. Treść mizerna, na sztukę. Czy to kryptoreklama marki moto. umieszczona w kaszanie?
  • ~ANERI
    (2013-05-16 19:55)
    to prawda , miałam Warszawę. To był czołg , a nie auto
  • ~bono
    (2013-06-01 13:52)
    Ludzie! Mem tygodnia na autora tytulu:
    +Co zrobic po dachowaniu auta?+
    Kooorwa!
    Postawic auto na kola
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.