– Dzięki filmowi z wypadku, którym dzielili się internauci udało się zdobyć wiele cennych informacji. Chcemy podziękować również Polakom, którzy w związku tragicznym wypadkiem w Dolnym Kubinie wysyłają do nas wskazówki na temat piratów drogowych. Polacy zorganizowali również publiczną zbiórkę pieniędzy by pomóc rodzinie zmarłego. Dziękujemy – informuje słowacka policja.

Mundurowym chodzi o akcję, którą zorganizował Piotr Ziarkowski, miłośnik supersamochodów...

– Mnie i moich kolegów ten wypadek bardzo poruszył. Wiele razy oglądaliśmy nagranie – starając się zrozumieć, co poza oczywistym złamaniem wszystkich przepisów i zdrowego rozsądku doprowadziło do tragedii. Nic nie usprawiedliwia zachowania tych polskich kierowców – mówi dziennik.pl inicjator zbiórki na portalu Zrzutka.pl

– Jednocześnie zobaczyliśmy narastającą falę negatywnej energii związanej z wypadkiem. Z jednej strony dość oczywista złość na sprawców, z drugiej odcinanie się kolejnych organizacji od wydarzenia. Negatywną energię postanowiliśmy przekuć w działanie i spontanicznie zorganizowaliśmy zbiórkę, aby pomóc poszkodowanej rodzinie w tym trudnym momencie, a jednocześnie okazać szacunek i kondolencje płynące z Polski, ze środowiska pasjonatów motoryzacji. Do nich adresujemy tę zbiórkę – wyjaśnia nam Ziarkowski.

Do tej pory wpłaciło już 215 osób. Zebrano ponad 17 tys. zł, a kwota ciągle rośnie...

Akcja budzi różne emocje

Codziennie notujemy kilkanaście wpłat. To pozytywne! Jednocześnie jest grupa osób, która w różny sposób wyraziła dezaprobatę dla tej zbiórki – sugerując, że jest bez sensu, niepotrzebna i, że wyłącznie sprawcy powinni płacić. Dlatego dopisaliśmy w zbiórce, że to NIE jest zbiórka organizowana w imieniu uczestników wypadku, czy zamiast jakichkolwiek normalnych procedur, odszkodowań, ubezpieczenia itp. – to jest gest ludzi dobrej woli – wyjaśnia.

– Nawiązaliśmy kontakt ze znajomymi w Słowacji, są instytucje, które mogą być pomocne, wiec wybierzemy najbardziej ekonomiczną formę przekazania zebranych funduszy, a ja osobiście tego dopilnuję – deklaruje inicjator zbiórki.

"W 2018 był poszukiwany jako zaginiony z próbą samobójczą"

Słowacki sąd zdecydował o aresztowaniu Marcina L., 42-letniego kierowcy czarnego Porsche Cayenne Turbo. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu kara pozbawienia wolności od 2 do 5 lat.

Jak udało się nam ustalić w Komendzie Głównej Policji Marcin L. ma na swoim koncie wykroczenia związane z przekraczaniem prędkości. Ale to nie wszystko.

 – W 2018 był poszukiwany jako zaginiony z próbą samobójczą – mówi dziennik.pl insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy KGP.

Pozostali dwaj polscy kierowcy mają odpowiadać z wolnej stopy.

W przypadku 27-letniego Adama Sz., który prowadził Ferrari sąd wyznaczył 20 tys. euro kaucji. Słowacki portal Tvnowiny.sk twierdzi, że pieniądze już wpłaciła na konto sądu matka mężczyzny. Serwis donosi, że Adam Sz. jako dziecko był adoptowany, ponieważ jego biologiczna matka zginęła w wypadku samochodowym.

Łukasz K., kierowca Mercedesa C43 AMG, który jechał jako pierwszy został ukarany mandatem w wysokości 150 euro. Również będzie odpowiadał z wolnej stopy. Wiadomo, że jest to bloger motoryzacyjny (ForzaMagazine i Cars & Coffee Poland, które należą do firmy Forza Group; samochód był mu użyczony na zasadzie testu dziennikarskiego przez polskie przedstawicielstwo niemieckiej marki CZYTAJ WIĘCEJ>>).

Z informacji jakie uzyskaliśmy w KGP wynika, że Łukasz K. również jest znany polskiej drogówce, a podpadł policji za zbyt szybką jazdę.

Marcinowi L. grozi do 5 lat więzienia. Pozostałym dwóm kierowcom za spowodowanie zagrożenia może grozić do 3 lat pozbawienia wolności.

Prokurator Marcela Szuvadova stwierdziła, że złoży zażalenie na treść postanowień wobec Adama Sz. i Łukasza K. Przypominamy, że śledczy wnioskowali do sądu o areszt dla całego trio argumentując, że "istnieje obawa możliwego kontynuowania czynów karalnych oraz obawa ucieczki".

Policjanci powtarzają apel do kolejnych ewentualnych świadków zdarzenia o informacje, ewentualnie o przedłożenie na potrzeby organów ścigania zapisów z samochodowych rejestratorów wideo.