Po zakończeniu ostatniego weekendu wakacji policjanci drogówki od poniedziałku 3 września do piątku 7 września będą zaangażowani w akcję "Bezpieczna droga do szkoły". Jak usłyszeliśmy w KGP mundurowi tak naprawdę już w ubiegłym tygodniu po kontroli w rejonach szkół w całej Polsce wskazali kilkaset miejsc wymagających poprawy oznakowania czy elementów infrastruktury drogowej.

– Przez pięć dni działań w godzinach porannych w okolicach szkół będzie można spotkać stałe patrole policji. Skupiamy się na tym, żeby było nas widać i żeby kierowcy mieli z tyłu głowy, że pewne zachowania mogą skończyć się mandatem, a w skrajnych przypadkach zatrzymaniem prawa jazdy – przestrzega Kobryś.

Poza tym, że funkcjonariusze zadbają o bezpieczeństwo dzieci w drodze na zajęcia, będą też uczestniczyć w lekcjach wychowania komunikacyjnego. – Omówią najważniejsze przepisy ruchu drogowego, udzielą dzieciom porad praktycznych oraz wskażą najbardziej niebezpieczne miejsca w rejonie szkoły – zapowiada przedstawiciel KGP.

Przypomina rodzicom, że nie każdy pierwszoklasista może być samodzielnym uczestnikiem ruchu drogowego. – Zgodnie z art. 43 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, dziecko do 7 roku życia może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby co najmniej 10-letniej - nie dotyczy to strefy zamieszkania i drogi przeznaczonej wyłącznie dla pieszych – wyjaśnia.

Policjant zaznacza, że bardzo ważnym elementem, który poprawia bezpieczeństwo na drodze są odblaski. Funkcjonariusze sprawdzą również, czy rodzice którzy zawożą dzieci do szkoły pamiętają o obowiązku przewożenia najmłodszych w fotelikach ochronnych lub specjalnych siedziskach.

- Dziecko pod szkołą należy wysadzać z samochodu od strony chodnika lub pobocza, nie zaś od strony jezdni – przypomina Kobryś.

Policja uczula też rodziców, by podwożąc swoje pociechy na lekcje "nie wjeżdżali samochodem do szkoły".