E-poloneza czas zacząć, czyli elektryczny pościg polskiego rządu za resztą świata z przeszkodami

| Aktualizacja:

Rząd dwa lata temu postanowił przesadzić Polaków do samochodów na prąd i przystąpił do elektrycznego pościgu za resztą świata. Jak na razie jednak nie pędzimy w tym kierunku tak szybko, jak można by się spodziewać po autach zasilanych z gniazdka.

wróć do artykułu
  • ~gostom
    (2018-09-01 10:28)
    Jaki wkład ma Polska dzisiaj w Europie, z wyjątkiem jako odbiorcy dotacji i dojenia systemów socjalnych zachodniego Saki wkład ma Polska dzisiaj w Europie, z wyjątkiem jako odbiorcy dotacji i dojenia systemów socjalnych Sasiada z zachodu.???
  • ~Trzeźwy
    (2018-09-01 10:39)
    Czyli w skrócie: polskiego "elektryka" nie będzie, bo Polacy są za głupi, żeby wymyślić własną technologię, i nie mają kasy na inwestycje. Dobrze zrozumiałem?
  • ~gostom
    (2018-09-01 10:55)
    Sorry, jeszcze raz 😄 Jaki wkład ma Polska dzisiaj w Europie, z wyjątkiem jako odbiorcy dotacji i dojenia systemów socjalnych zachodniego Sasiada..
  • ~gostom
    (2018-09-01 11:21)
    Cholera coś mi się POrobiło w tem mózgu, że aż wszystko mi się kićka! Sorry!
  • ~Xyz
    (2018-09-01 11:47)
    Taaak, milion... chyba rowerów.
  • ~Waldemar
    (2018-09-01 12:23)
    Pan Sewastianowicz zapomina, że pod Wrocławiem powstaje największa w Europie fabryka akumulatorów do E-Samochodów. Daje to Polsce znaczną przewage...
  • ~Eu
    (2018-09-01 12:39)
    Pis wyprodukuje Auto na owies Ha - Ha - Ha
  • ~XAW
    (2018-09-01 13:06)
    PRZESTANCIE MACIC TYLEK LUDZIOM - WIZJAMI PARANOIKOW
  • ~SoLiDarnosc
    (2018-09-01 13:19)
    Powinni go nazwac Bolek
  • ~mak
    (2018-09-01 14:25)
    Czy ktos sie zainteresowal tym ile czasu i pieniedzy potrzeba na stworzenie firmy produkujacej samochody elektryczne? Najwyrazniej nie bo wowczas by sie okazalo, ze stworzenie polskiej firmy jest zupelnie nierealne. Np. Tesla istnieje od 2004 roku i na rozwoj wydala juz ponad 20 miliardow USD a wciaz nie wiadomo czy przetrwa bo nadal ma problemy z produkcja na skale przemyslowa. Ta cala historia z polskim autem elektrycznym jest albo chwytem propagandow, albo skokiem na kase albo jednym i drugim naraz.
  • ~MT
    (2018-09-01 16:03)
    Te samochody jezdza na akumulatorach a nie bateriach - czy wy sie w koncu nauczycie?
  • ~Lololaaalalaa
    (2018-09-01 16:57)
    Hahahahahahaha kolejne pisowskie bicie piany........zobaczymy ile statkow wybuduja w stoczniach????????? Propaganda PRL-u Nogales by sie duzo nauczyc od pismatolow
  • ~Vxxr
    (2018-09-01 18:22)
    Moim zdaniem powinniśmy zacząć produkcję samochodu SPALINOWEGO ale taniego żeby więcej ludzi mogło pozwolić sobie na nowy samochód a później dopiero brać się za samochody elektryczne..
  • ~prezes
    (2018-09-01 18:41)
    moim zdaniem nic z tego narodowego auta na prad nie bedzie-to sa ogromne koszty,wielki skok technologiczny,ktory nie ma sie na czym u nas opierac.Nie ma bazy naukowo-technicznej,kapitalu,tradycji.Od razu ustawilbym strategie na produkcje taniego auta z Chin razem z Chinczykami.Tylko ich kasa moze dac wiatr w zagle-to sa miliardy dolarow,ktorych nie znajdziemy w kasie wczasach juz spadajacych zyskow panstwa.Poza tym co chinskie to tanie.Nasz produkt bedzie tak drogi,ze go nikt nie kupi.tylko tanie chinskie auto moze znalezc nabywcow.Moze byc hitem jakby ceny paliw dalej rosly.Takie chinski melex to idealna rzecz to zatloczonego miasta,jak np.Krakow,gdzie czasem 6 km odcinek w miescie 50 minut w korku,majac stale wlaczony silnik na benzyne.Tankuje auto co sobote,po dystansie ok.300 km i co sobota sa zupelnie inne ilosci paliwa,u nas trzeba liczyc przepal jak w traktorach-na motogodziny,bo ilosc km w tych korkach nie daje nic.Auto na prad w korku nie zuzywa pradu,stoi sobie i juz,jedynie na oswietlenie,ktore moze byc w tych czasach takie nowoczesne (nie wiem jak sie to nazywa-te nowe lampy),ze nie pobiera prawie nic pradu.To jest przyszlosc,na 100% ale z tanimi autami made in Poland (by China).
  • ~Luli
    (2018-09-01 19:22)
    A, jutro napisza ze UR ZUS sprzedaje sie na pniu, albo ida jak swieze buleczki..
  • ~Inzynier
    (2018-09-01 19:38)
    Myśle, że powoli jesteśmy przygotowywani do zakupu licencji całego lub części pojazdu, bo w Polsce nie potrafimy ..Taki to będzie polski samochód elektryczny-podwozie z chin lub Korei, karoseria i inne elementy od polskich dostawców, tylko kto to będzie sprzedawał i serwisowała ? Polmozbytów juz nie ma ..
  • ~emgie
    (2018-09-01 21:01)
    Nawet jeśli jakimś cudem udałoby im sie ruszyć z produkcją elektrycznych samochodów to przecież grozi nam blackout jakby wszyscy raptem chcieli je ładować, zostaje przy tivoli, przynajmniej szybko da sie zatankować i jechać bezproblemowo w dłuższe trasy
  • ~ziutek
    (2018-09-01 21:53)
    Blablabla blablabla, a E- samochodu nie ma i nie bedzie!!!
  • ~emeryt70
    (2018-09-01 22:43)
    A kiedy wymyślimy koło?
  • ~pompon
    (2018-09-02 17:59)
    dla przykładu Tesla podała że jedna gigafactory kosztuje 5-7mld $ czyli ponad 20 mld zł inaczej to tyle ile idzie rocznie na 500+. A to wyłącznie fabryka baterii... postawienie fabryki samochodów minimum drugie tyle. Teoretycznie wie jest to możliwe a praktycznie nic z tego nie będzie. Ale na stołeczki i pensyjki w elektromobilności pieniądze płyną szeroką rzeką. Cały pis

Może zainteresować Cię też: