Audi Q8 to już kolejny model - po nowym A8, A7 i A6 - który wyszedł spod ręki stylistów nadzorowanych przez Marca Lichte, szef designu niemieckiej marki. Jak widać byłemu projektantowi Volkswagena służy praca w Ingolstadt - za jego panowania kolejne nowe Audi nabierają charyzmy, a to może się podobać.

Debiutujący na polskim rynku model to największe Audi "na szczudłach" - ma 4,99 m długości, 2 m szerokości i 1,71 m wysokości. Q8 jest szersze, ale jednocześnie krótsze i niższe niż Audi Q7. Wiele detali przypomina Audi Ur-quattro z lat 80. XX w. Lista nawiązań do przeszłości obejmuje m.in. płaski, a jednocześnie bardzo szeroki słupek C oraz wydatne nadkola, w których mogą kryć się nawet 22-calowe koła. Stylistyczny smaczek wpada w oko po otwarciu drzwi - szyby są pozbawione ramek niczym w rasowych sportowych autach.

Poza stylistyką Q8 może kusić także rozwiązaniami technicznymi. Drogę przed samochodem oświetlają standardowe reflektory diodowe lub dostępne opcjonalnie reflektory diodowe HD Matrix LED. Tylne lampy są połączone wąskim świetlnym pasmem. Wzorem legendarnego modelu Audi quattro, tłem dla tego rozwiązania jest czarna powierzchnia. W Audi Q8 można aktywować różne funkcje świetlne i oglądać je stojąc obok. Do uruchomienia show wystarczy jedynie aplikacja pobrana na smartfona z myAudi.

Napęd quattro i układ czterech kół skrętnych

254 mm prześwitu, krótkie zwisy, system kontroli nachylenia i czysto mechaniczny centralny dyferencjał napędu quattro mają sprawić, że Q8 nie będzie kłaniać się wertepom. Moc silnika jest przenoszona na oś przednią i tylną w stosunku 40:60 - w razie potrzeby więcej momentu obrotowego trafia na oś z lepszą trakcją.

Zawieszenie z układem kontroli tłumienia to standard. Opcjonalnie, w zestawieniu z komfortowym lub sportowym zestrojeniem, Audi oferuje adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne. W zależności od sytuacji drogowej lub od preferencji kierowcy, może ono podnieść karoserię o ok. 90 mm.

Niemiecki producent przewidział też układ czterech kół skrętnych. Przy małych prędkościach tylne koła wychylają się o pięć stopni w kierunku przeciwnym do kąta skrętu kół przednich, co ma poprawić zwrotność. Rozwiązanie przy szybszej jeździe może również skręcić je pod takim samym kątem co kierunek skrętu pojazdu. To powinno poprawić stabilności na drodze np. przy manewrach wyprzedzania czy zmiany pasa ruchu.

Na pokładzie Q8 inżynierowie Audi postawili na obsługę dotykową. Tak jak w A8, A7 i A6 - niemal każdą funkcję można wywołać na jednym z dwóch dużych wyświetlaczy. Górny ekran, o przekątnej 10,1 cala, służy do obsługi systemów infotainment i nawigacji. Dolny, o przekątnej 8,6 cala, przewidziano do obsługi klimatyzacji czy do wprowadzania tekstu. Co ciekawe system pokładowy Q8 zrozumie powiedzenie np.: "jestem głodny" i w odpowiedzi wskaże najbliższe restauracje.

Wszystkie wskaźniki wyświetlane są na ekranie w pełni cyfrowego kokpitu (o przekątnej 12,3 cala). Standardowo można wywołać dwa widoki. Opcjonalna wersja plus oferuje trzecie ustawienie w trybie sportowym. Dla uprzyjemnienia podróży przewidziano audio Bang & Olufsen Advanced Sound System, które odtwarza dźwięki w układzie trójwymiarowym.
Audi Q8 ma wspierać człowieka w najróżniejszych sytuacjach, a wykorzysta do tego m.in. adaptacyjny tempomat, asystenta wydajności, asystenta ruchu poprzecznego, ostrzeżenie przed zmianą pasa, ostrzeżenie o wysokich krawężnikach oraz kamery 360 stopni.

Za innowacyjne rozwiązanie można uznać funkcję automatycznego wjazdu do garażu (dostępna w roku 2019), która pozwala na całkowicie autonomiczne wprowadzanie i wyprowadzanie Q8 z miejsca postoju pod nadzorem kierowcy. Jak to działa?

Człowiek wysiada z samochodu jeszcze przed bramą garażową, a następnie aktywuje system na swoim smartfonie z aplikacją myAudi. Podobne udogodnienie zapewni funkcja automatycznego parkowania. A do realizacji tych manewrów Q8 wykorzystuje nawet pięć czujników radarowych, z sześć kamer, dwanaście czujników ultradźwiękowych oraz skaner laserowy.

Audi Q8 wjeżdża na polski rynek

Audi Q8 można już zamawiać. W Polsce początkowo nowy SUV będzie dostępny z 6-cylindrową, wysokoprężną jednostką 3.0 TDI/286 KM i automatyczną skrzynią biegów tiptronic. Pod karoserią zastosowano technikę mild hybrid (MHEV; miękka hybryda z dieslem). 48-woltowa sieć elektryczna zawiera dwa bardzo ważne elementy: akumulator litowo-jonowy oraz alternator-rozrusznik. Podczas hamowania system ten może odzyskać nawet 12 kW mocy i przekazać ją do akumulatora. Technika MHEV pozwala na jazdę w trybie tzw. żeglowania, z wyłączonym silnikiem. W takiej sytuacji, system start-stop zaczyna działać przy prędkości 22 km/h. Cena nowego Audi Q8 w takiej wersji to 369 tys. zł.

W wyposażeniu standardowym znajdziemy tu m.in. System MMI Navigation plus z panelem dotykowym MMI touch response, wirtualny kokpit, system Audi drive select dopasowujący charakter samochodu do preferencji kierowcy, układ regulacji tłumienia amortyzatorów, diodowe reflektory przednie i światła tylne, czy automatyczną klimatyzację.

Wśród opcji są m.in. pakiety stylistyczne i pakiety wyposażenia, np. S line Exterieur czy rozbudowany Pakiet sportowy S line, felgi ze stopów metali lekkich o rozmiarach nawet do 22 cali, bogaty pakiet systemów wsparcia kierowcy, dynamiczny układ kierowniczy wszystkich kół z tylną osią skrętną czy system muzyczny Bang & Olufsen Advanced Sound System z trójwymiarowym dźwiękiem.

Rywale? BMW X6 i Mercedes GLE Coupe. W konkursie piękności i zaawansowania technicznego Audi Q8 może śmiało stawać im czoło i wygrać.